CHARAKTERYSTYKA ŚWIATA ZWIERZĘCEGO

Badania zoologiczne w Bieszczadach polskich, acz­kolwiek zapoczątkowane już z końcem, ubiegłego stu­lecia, prawdziwego rozmachu nabrały dopiero po ostat­niej wojnie. Przez długie lata góry te nie wzbudzały większego zainteresowania. Przyczyną tej sytuacji był z jednej strony utrudniony dostęp na bieszczadzkie te­reny, z drugiej — silna konkurencja innych obszarów górskich, zwłaszcza Tatr i Czarnohory.Znajomość fauny polskiej części Bieszczadów ograni­cza się właściwie do niektórych, bardziej atrakcyjnych grup systematycznych. Poznane są dość dobrze wszyst­kie gromady kręgowców — ryby (których jest tu ponad 25 gatunków), płazy (10 gat.), gady (7 gat.), ptaki (około 150 gat.) i ssaki (44 gat.). Natomiast przebogate króle­stwo zwierząt bezkręgowych, w tym także owady, opra­cowano bardzo fragmentarycznie. Przyczynkowych opra­cowań doczekały się owady ziemnowodne należące do rzędów: jętek, ważek, widelnic i chruścików. Częścio­wo poznano również chrząszcze, motyle, muchówki, pchły, błonkówki, owady równoskrzydłe i prostoskrzy-dłe, a poza tym zaleszczotki, kosarze, pająki, roztocze, skąposzczety i ślimaki. Dalsze materiały znajdują się aktualnie w zbiorach i w opracowaniu.Fauna Bieszczadów to przede wszystkim fauna typo­wej puszczy wschodniokarpackiej. Przeważają w niej zwierzęta wspólne dla lasów górskich i niżowych. Nie­które z nich należą dziś do gatunków gdzie indziej rzad­kich, zanikających lub zupełnie wytępionych, którym postępująca cywilizacja wydziera ostatnie naturalne śro­dowiska. Bieszczady pozostały więc jedną z nielicznych już ostoi wielkich ssaków europejskich — niedźwiedzia, wilka, rysia, żbika, wprowadzonego, choć niegdyś z na­tury żyjącego tu żubra, niektórych ptaków drapieżnych, zwłaszcza potężnego puchacza, orła przedniego, orlików i in.W Bieszczadach spotyka się także zwierzęta wyso­kogórskie (alpejskie), związane najczęściej ze strefą po­łonin. Jest to w pewnym stopniu zaskakujące, gdyż chodzi przecież o góry niewysokie i niezbyt rozległe. Tak więc pod względem faunistycznym, podobnie zre­sztą jak i florystycznym oraz krajobrazowym, nawią­zują Bieszczady do gór wysokich. Do wysokogórskich gatunków należy np. płochacz halny i siwarnik, zwany niekiedy siwerniakiem lub świergotkiem nadwodnym. W zimnych przyszczytowych źródełkach żyją wysoko­górskie lormy chruścików z rodzaju Apatania. Do typo­wych mieszkańców gór wysokich zalicza się ponadto niektóre chruściki żyjące w potokach, np. drapieżną Rhyacophila polonica, żywiącego się detrytusem i glo­nami Allogamus uncatus, a także chrząszcza z rodziny stonkowatych — Pachybrachys hippophaes. Niektóre z gatunków wysokogórskich mają w Bieszczadach jed­ne z najniższych stanowisk, i to nie tylko w Karpatach. I tak np. płochacz halny występuje w Bieszczadach na wysokości 1250—1346 m, podczas gdy w innych czę­ściach Karpat nie schodzi zwykle poniżej 1500 m. Na Kaukazie ptak ten żyje dopiero na wysokościach od 2000—3150 m, natomiast w Tien-Szaniu w granicach 2600—3700 m.Inną typowo górską cechą fauny Bieszczadów jest jej strefowe zróżnicowanie wysokościowe. W ogólnym za­rysie odpowiada ono strefom roślinno-klimatycznym. Mamy więc w Bieszczadach krańcowe zasięgi piętra po­górza, zróżnicowane piętro dolnoreglowe i wreszcie bez­pośrednio nad nim piętro najwyższe — połoninowe, które w pewnym sensie odpowiada piętru alpejskiemu. Każdą z wymienionych stref roślinnych zasiedlają róż­niące się pod wieloma względami zoocenozy. W wielu przypadkach zgrupowania zwierzęce przywiązane są ściśle do konkretnych zbiorowisk roślinnych, czyli fi-tocenoz.Odrębność pionowego rozmieszczenia zwierząt polega w Bieszczadach na konsekwencjach wynikających ze swoistego układu pięter roślinnych. Brak regla górne­go, czyli pasa naturalnych świerczyn, powoduje, że zwierzęta leśne, znane skądinąd jako szczególnie typo­we dla piętra górnoreglowego, skupiają się w reglu dolnym. Za przykład posłużyć mogą niektóre gatunki ptaków, np. orzechówka, krzyżodziób świerkowy, drozd obrożny, jarząbek, dzięcioł trójpalczasty, sikora so­snówka i czubatka. W Bieszczadach gatunki te spotyka się głównie w wyższych partiach reglowych oraz w la­sach mieszanych, gdzie oprócz buka występuje jodła lub sztucznie wprowadzony świerk. Ponadto na górnej granicy lasu kończą się w Bieszczadach pionowe za­sięgi tych zwierząt, które w innych górach (np. w Kar­konoszach, na Babiej Górze, w Tatrach i na Czarnoho­rze) wykazują szczególne przywiązanie do piętra ko­sówki (np. płochacz pokrzywnica). W Bieszczadach pię­tru kosodrzewiny odpowiadają poniekąd zarośla kosej olchy, wierzb i jarzębiny, rozmieszczone gdzieniegdzie w dolnych partiach połonin. W strefie tej widuje się zwykle przybyszów z piętra lasów i dolin rzecznych,najczęściej gatunki zasiedlające środowiska przejścio­we (ckotonalne).W Bieszczadach znakomitą większość stanowią ga­tunki odznaczające się szeroką skalą pionowego rozmie­szczenia, występujące od najniższych położeń po naj­wyższe szczyty. Są to gatunki tolerancyjne środowisko­wo i uprzywilejowane łatwością swobodnego przemiesz­czania się. Do nich należy wszędobylska owadożerna ryjówka aksamitna, darniówka zwyczajna, jeden z naj­mniejszych naszych ptaków — pierwiosnek, kruk, żmija zygzakowata, żaba trawna, motyle — rusałka admirał, bielinek bytomkowiec, górówka meduza, kosarz Nema-stoma lugubre i szereg innych. Są też gatunki, jak cho­ciażby kopciuszek i pokląskwa, które występują w Bie­szczadach prawie wyłącznie w strefach krańcowych, a więc w zagospodarowanych dolinach rzecznych i w piętrze połonin. Ich zasięg pionowy jest zatem roze­rwany przez pas reglowych lasów.Wśród zwierząt można wyróżnić grupy gatunków o podobnym rozmieszczeniu geograficznym, czyli o po­dobnych poziomych zasięgach. Są to tzw. elementy geograficzne fauny lub po prostu elementy zoogeogra-ficzne. Nie sposób wymienić je tutaj wszystkie, omówi­my jedynie te, które charakteryzują Bieszczady najlepiej.Osobliwą grupę stanowią gatunki borealno-alpejskie, to znaczy występujące w górach i na dalekiej północy. Jako przykład można przytoczyć dzięcioła trójpalcza-stego, wspomnianego już drozda obrożnego i siwarnika, zaś z bezkręgowców: chruścika Chaetopteryx sahlbergi, mszycę Plerocomma ringdahli, skoczogonka Pseudanu-rophorus binoculatus’ oraz chrząszcza ryjkowca Otio-rhynchus iugosus krattereri.Zwartą i charakterystyczną grupę tworzą w Bieszcza­dach gatunki ściśle związane z górami, czyli górskie. Za taki klasyczny przykład uchodzić może ryjówka gór­ska, pluszcz, pliszka górska, kumak górski, salamandra plamista, traszka górska i karpacka, motyle — górówka euriala, bielinek Pieris bryoniae, trzmiel Bombus mastru-catus, jętka Baetis carpaticus itp.Ważną grupę stanowią również gatunki północnoeu-ropejskie i syberyjskie, zwłaszcza pochodzenia tajgo-wego. Należą tu m. in.: kuna leśna, orzechówka, sikora czarnołbista, kwiczoł, droździk, sóweczka, puszczyk ural-ski, jarząbek oraz chrząszcze: kusak Staphylinus fulvi-pes i ryjkowiec Ołiorhynchus equestris equestris.KTańcowo odmienną grupę tworzą w Bieszczadach ga­tunki ciepłolubne, zasiedlające Europę południową i po­łudniowo-wschodnią (obszar śródziemnomorski i panoń-sko-pontyjski). Za przykład mogą posłużyć: muchołów-ka białoszyja, drozd skalny, czyli nagórnik, wspaniały wąż Eskulapa, dżdżownice — Eisenia lucens i Lumbri-cus polyphenus, chrząszcz z rodziny kusakowatych Athea interurbana, złotozielony ryjkowiec Eusomus Ovulum i in. Niektóre gatunki południowe spotykane w Bieszcza­dach mają zasięg bardziej ograniczony. Dotyczy to np. gatunków elementu okołośródziemnomorskiego. Spośród przedstawicieli tej grupy można wymienić dżdżownicę Dendrobaena alpina, jak też ważkę Aeshna aüinis, która w latach o łagodniejszych warunkach klimatycznych przechodzi tu prawdopodobnie cały cykl życiowy. Ga­tunki reprezentujące elementy górskie albo północne zajmują głównie wyższe położenia lub siedliska chłod­niejsze, gdy natomiast przedstawiciele gatunków ciepło­lubnych grupują się w miejscach klimatycznie uprzy­wilejowanych.W faunie bieszczadzkiej nie znaleziono dotychczas gatunków ani odmian endemicznych, tzn. właściwych wyłącznie Bieszczadom. Fakt ten może sprawiać swego rodzaju zawód, staje się jednak zrozumiały, jeśli zwa­żymy, że góry te pozbawione są dostatecznej izolacji. W dodatku na ich obszarze ścierają się różne wpływy klimatyczne. Jako odcinek pasma karpackiego posiada­ją natomiast Bieszczady endemity ogólno- i wschodnio-karpackie. Nie dopatrzymy się ich wprawdzie w obrębie kręgowców, ale w grupach zwierzęcych o większych ograniczeniach przystosowawczych są one stosunkowo częste. Wśród kręgowców w jedynym przypadku mamy do czynienia z tzw. subendemitem, czyli prawie ende-mitem. Jest nim traszka karpacka, która wykroczyła nieco poza Karpaty i trafia się też w południowo–wschodnich Sudetach. Spośród endemitów ogólnokar-packich można tu przytoczyć chrząszcza z rodziny bie-gaczowatych Pterostichus fosaiilai.ua, chruścika Drusus brunneus, skoczogonka Morulina verrucosa, ryjkowca Donus vehitinus, a także niektóre dżdżownice, np. Allo-labolora carpathica i Dendrobaena platyura i. montana. Ponadto szereg form zwierzęcych należy do endemitów wschodniokarpackich, np. jętka Baetis sinaicus, chru­ściki — Annitella chomiacensis i Rhadicoleptus alpestris sylvanocarpathicus, chrząszcz z rodziny sprężykowatych Athous mollis czy też skoczogonki — Orchesella disjun-cta i Friesea handschini.W bieszczadzkiej faunie bezkręgowców oprócz ende­mitów wschodniokarpackich duży udział przypada ga­tunkom, nieendemicznym, lecz typowym dla Karpat Wschodnich. Warto chociażby wymienić ślimaka Bą-kowskiego, chrząszcza ryjkowca Otiorhynchus obsidia-nus, chrząszcza Pterostichus jurinei oraz dwa gatunki zaleszczotków — Neobisium polonicum i N. brevidigi-tatum.Bieszczady Zachodnie pod względem składu jakoś­ciowego fauny wykazują więc istotne powiązania z czę­rawie, dzikie gęsi i kaczki, słonki, niektóre gatunki brodźców itp. Szczególnie nasilony, niekiedy wręcz ma­sowy charakter mają te przeloty w okresie jesiennym. Wtedy to, zwłaszcza o świcie i wieczorem, można oglą­dać najrozmaitszej wielkości stada, stadka, bezbłędnie uporządkowane klucze ptaków zdążających na dalekie zimowiska w Afryce.Bieszczady z racji swego położenia i ukształtowania zyskują nieraz przypadkowych migrantów mniej lub bardziej biernych, przedostających się w ich obszar z innych rejonów geograficznych za pośrednictwem wia­trów. Bywają to z reguły niektóre uskrzydlone owady, jak np. południowe gatunki ważek i motyli.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Comments

comments