CHMIELNIK

Chmielnik, miasteczko podniesione w 1955 r. do rangi siedziby powiatu, leży w obszernej dolinie w odległości 17 km od Buska. Miejscowość ta była często wspominana w różnych dokumentach histo­rycznych począwszy od XIII w. Właśnie tutaj w 1241 r. odbyła się słynna bitwa z Tatarami, zakoń­czona rozgromieniem rycerstwa małopolskiego i śmiercią wojewody krakowskiego Włodzimierza, sandomierskiego Pakosława, kasztelanów Klimunta i Jakuba Raciborowiczów oraz wielu wybitnych ry­cerzy. Obecnie obejrzeć można obelisk poświę­cony poległemu w 1241 r. w bitwie z Tatarami ry­cerstwu polskiemu, znajdujący się przy szosie pro­wadzącej do Staszowa.W XIV w. wieś i okoliczne dobra dostały się w dziedzictwo Oleśnickich herbu Dębno, za których staraniem król Zygmunt August w 1551 r. nadał Chmielnikowi prawa miejskie. W okresie reforma­cji Samuel i Mikołaj Oleśniccy założyli tu kalwiń­ski zbór z polskim językiem wykładowym. Na prze­łomie XVI i XVII w. dobra chmielnickie znajdą się w rękach Gołuchowskich, którzy również byli go­rącymi zwolennikami reformacji. Odbywały się tu wtedy liczne synody duchowieństwa kalwińskiego. Zbór kalwiński zostaje zlikwidowany w r. 1689 w okresie specjalnego nasilenia reakcji katolickiej.Po intensywnym rozwoju w XVI w. miasto zo­stało zniszczone i splądrowane w okresie „potopu szwedzkiego”.W połowie XIX w. miasto przechodzi okres roz­woju gospodarczego. W chmielnickich cechach za­rejestrowanych jest ponad 100 rzemieślników. Na terenie miasta istniało 6 garbarni, 4 wytwórnie suk­na, mydlarnia, browar a nawet „fabryka machin”, mająca swój piec do topienia surowca, tokarnię i warsztat wyrobu narzędzi rolniczych.W sierpniu 1876 r. wybuchł w Chmielniku strasz­liwy pożar, który strawił znaczną część miasta. Spło­nęło wtedy ponad 200 budynków mieszkalnych i 416 zabudowań gospodarczych. Pożar ten zahamował rozwój Chmielnika na 80 lat.Po I wojnie światowej miasto jest już znów ży­wym ośrodkiem rzemieślniczo-handlowym. Na sze­roką skalę rozpoczęło handel pierzem, skórami i mię­sem. W czasie II wojny światowej miasto uległo poważnym zniszczeniom, ale dzięki pomocy Pań­stwa szybko dźwignęło się z ruin. W 1955 r. utwo­rzono powiat chmielnicki, którego siedzibą został Chmielnik, co gwarantuje dalszy szybki rozwój eko­nomiczny. Obecnie buduje się w mieście gmach PPRN i domy mieszkalne, a ambicją mieszkańców Chmielnika jest zbudowanie gmachu dla liceum ogólnokształcącego.Ośrodkiem miasta jest czworoboczny Rynek, z któ­rego naroży wybiegają ulice. W Rynku znajduje się młody park, który powstał przed niespełna 10 laty, oraz liczne zabytkowe domy pochodzące z 1 połowy XIX w. zbudowane w stylu klasycystycznym.Kościół parafialny pod wezwaniem NMP został zbudowany w latach 1730—1783 z fundacji Jerzego Ożarowskiego oboźnego koronnego oraz Andrzeja Moszczyńskiego, wojewody inowrocławskiego. Jest to budowla murowana, późnobarokowa, orientowana.Wewnątrz świątyni zobaczyć można portrety fun­datorów kościoła pochodzące z XVIII w., liczne epi­tafia oraz naczynia sakralne i ornaty o dużej war­tości artystycznej.W pobliżu szos prowadzących z Buska do Kielc i z Chmielnika do Jędrzejowa znajduje się stary drewniano-murowany kościółek Sw. Trójcy, który był przed wiekami siedzibą parafii. Zbudowany zo­stał najprawdopodobniej w 2 połowie XIV w. W póź­niejszym okresie wnętrze zostało gruntownie prze­budowane w stylu barokowym. Rzeźby i ołtarze oraz liczne barokowe ozdoby kościółka pochodzą głównie z XVII w. Przy kościółku znajduje się cmentarz z licznymi figurami.W centrum miasta stoi synagoga zbudowana wXVII w., otoczona od północy murem. W połowieXVIII w. została przebudowana i w tym stanieprzetrwała do II wojny światowej. W 1942 r. na-jeźdźcy niemieccy zdewastowali zabytkową budo-wlę, zamieniając ją na magazyn. Synagoga posiadaczterospadowy dach, liczne ornamentacje rokokoweoraz płaskorzeźby z motywami roślinnymi i zwierzęcy-mi. Obecnie powiatowe miasto Chmielnik liczy 6 tys.mieszkańców i mieści liczne urzędy i instytucje.Gnojno to stara wieś, posiadająca już w XIV w. prawo polskie.W Gnojnie posadzono pierwsze topole włosk;e, które Rupniewscy sprowadzili z Konstantynopola. Po udanych eksperymentach zaczęły się one roz­przestrzeniać po całej Polsce.Miejscowy kościół parafialny p. w. św. Jana Chrzciciela wspomniany już był w 1326 r. W 1470 r. przebudowano drewnianą budowlę na murowaną, aby w latach 1596—98 przeprowadzić prace uzu­pełniające i renowacyjne. W poł. XVII i XVIII w. kościół był przebudowywany i wielokrotnie rekon­struowany.Dziś kościół jest budowlą barokową z późnoba-rokowymi kaplicami, wzniesioną na terenie wcze-snopiastowskiego grodziska, otoczony cmentarzem przykościelnym i murem. Dawna zakrystia stanowi obecnie skarbczyk. Ołtarz główny pochodzi z XVIII w. i ma charakter późnobarokowy. Bardzo liczne obrazy Chrystusa i świętych, rzeźby, ornaty, naczynią sakralne i monstrancje mają również późno-barokowy charakter i pochodzą głównie z XVIII w. Wewnątrz kościoła zobaczyć można liczne epitafia marmurowe, z których najstarsze pochodzi z 1651 r. (ks. Jakuba Gromeckiego).Na cmentarzu przykościelnym znajduje się go­tycka kostnica, w której zachował się orygi­nalny krucyfiks z XV w.W Gnojnie zachował się również dawny dwór, zbudowany w połowie XVI w. przez Wojszyków–Gnojeńskich w stylu renesansowym, choć po licz­nych przebudowach i rozbudowach zatracił w du­żej mierze charakter stylowy. Dwór otoczony jest ładnym krajobrazowym parkiem, w którego pół­nocnej i wschodniej części pozostały ślady wałów i fos wczesnohistorycznych. Jest to murowana, otynkowana, jednopiętrowa budowla częściowo pod­piwniczona, posiadająca klasycystyczną fasadę i czterospadowy dach na południowym skrzydle. Najbardziej ciekawą częścią dworu jest sień na­kryta prowizorycznym stropem, wspartym na 4 ko­lumnach.Po opuszczeniu Gnojna nadal jedziemy w kierun­ku wschodnim, wśród licznych wzgórz i bielejących z dala wsi. Po lewej stronie szosy rozciągają się lasy sosnowe, biegnące w kierunku Potoka i Ra­kowa, które łączą się z Puszczą Świętokrzyską. W czasie ostatniej wojny, działały tu liczne od­działy partyzanckie GL, AK, BCh i AL, którym schronienia udzielały lasy, będące częścią party­zanckiej „republiki rakowskiej”.W pobliżu drogi biegnącej do Szydłowa rozlo­kowały się zabudowania dawnego zespołu pałaco­wego w Grabkach Dużych z resztkami założenia parkowego i sadu. Całość otoczona jest fragmen­tami kamiennych murów i basztami w narożach. Na komplet zespołu pałacowego, wzniesionego w latach 1730—50 przez małogoskiego kaszte­lana St. Rupniewskiego, składają się: pałac, dwa pawilony po jego bokach oraz oficyny wzniesione ok. 1812 r. W podziemiach całego kompleksu za­budowań znajduje się system korytarzy i kanałów.Późnobarokowy pałac przeszedł ciężkie koleje losu, gdyż w 1831 r. strawił go ogień i trzeba było dużych środków finansowych, aby dźwignąć go z ruin. W czasie działań wojennych, toczonych na przyczółku sandomierskim w latach 1944—45 uległ on poważnym zniszczeniom, ale dzięki dotacjom finansowym Państwa został odbudowany i zrekon­struowany. Pałac ten zwany „tureckim” był we­dług tradycji haremem. Ośmioboczna część cent­ralna mieści jedną wielką salę, obudowaną niższy­mi symetrycznymi salonikami poszerzającymi plan budynku. Na osi głównej znajdują się dwa ryza­lity z przedsionkami i klatkami schodowymi, pro­wadzącymi do analogicznych pomieszczeń jak na parterze.Po zachodniej i wschodniej stronie pałacu znaj­dują się dwa pawilony późnobarokowe, czworo­boczne o ściętych narożach, posiadające dwie kon­dygnacje kryte dachami namiotowymi o giętym profilu.Oficyny mają charakter klasycystyczny. Z czte­rech baszt, zachowała się w dobrym stanie tylko jedna, znajdująca się w południowo-wschodnim narożu murów.Warto też zwiedzić Chotel Czerwony , poznanie zabytkowej ro­ślinności i form krasowych, znajdujących się w rezerwacie skalno-stepowym w Chotlu Czerwo­nym oraz szeregu cennych zabytków sztuki w Chotlu Czerwonym i Wiślicy.Ze względu na dużą odległość należy do­jechać autobusem PKS do lasu chocholskiego a stąd udać się pieszo do wymienionych miejscowości.Na przystanku PKS w Rynku lub Zdroju wsia­damy do autobusu kursującego w kierunku Wiślicy. Przejeżdżamy ul. Parkową i Korczyńską na po­łudnie a następnie obok Sanatorium Dziecięcego Górka wjeżdżamy na trakt wiślicki. Na 3 km mijamy wieś Wolicę, po czym autobus pnie się na łagodne gipsowe wzgórza tzw. fałdy soleckiej. Wkrótce autobus zjeżdża w dół w obszerną syn-klinę skorocicką. Z okien samochodu widać mono­tonny, bezleśny krajobraz, urozmaicony nieco licz­nymi fałdami terenu. Przed nami wśród licznych topoli bieleją zabudowania wsi Łatanice, leżącej na obszernych pokładach gipsowych skał. Mijamy nie­wielki potoczek, biegnący równolegle do wiślickiej szosy, który w czasie swego biegu wielokrotnie płynie w obszernym podziemnym korytarzu, aby po paru kilometrach ponownie wynurzyć się na powierzchnię.Autobus znów wjeżdża na rozległe wzgórza o ła­godnych stokach. To fałd badrzychowicki. Po pra­wej stronie widać sosnowy las, który się ciągnie aż do Nidy. Jedziemy koło jego wschodniej ściany.Wkrótce autobus zatrzymuje się na przystanku w pobliżu lasu chocholskiego. Wysiadają z autobusu ci, którzy chcą zwiedzić Chotel Czerwony z oryginal­nym, gotyckim kościołem z XV wieku oraz rezerwa­tem skalno-stepowym. Czeka ich piesza wędrówka do Chotla Czerwonego (1 km), a potem do Wiślicy (5 km). Las chocholski był w okresie okupacji hitle­rowskiej miejscem egzekucji patriotów polskich. Ukrywali się w nim także partyzanci.W odległości 4 km od traktu wiślickiego, za lasem chocholskim płynie rzeka Nida, która ściąga codzien­nie z pobliskiego Buska wielu amatorów wędkar­stwa.Ruszamy w kierunku widniejących na wschodzie zabudowań wsi Chotel Czerwony. Wieś ciągnie się równolegle do oddalonej 1 km szosy wiślickiej. Po dojściu do wiejskiej ulicy kierujemy się w pra­wo w stronę pięknego kościoła.Kościół ten zbudowano w 1440 r. z prywat­nych funduszów Długosza. W ciągu wielu wieków nie został on zniszczony ani uszkodzony i szczę­śliwie przetrwał kataklizm dwóch wojen. Gotycki kościółek w Chotlu to jeden z lepiej zachowanych w Polsce, oryginalnych zabytków kultury średnio­wiecznej, zaledwie raz odnawiany. Jest on prze­ślicznie rozlokowany na gipsowym wzgórzu, oto­czony murem. Sylweta jego jest podobna do syl­wety kolegiaty wiślickiej w miniaturze.Od południa przylega do nawy gotycka kruchta, na ścianie której znajduje się stary zegar sło­neczny. Gotycki portal kruchty posiada na wę-garach ciekawe rzeźby stóp ludzkich. Nad drzwiami piękna gotycka tablica erekcyjna z ok. 1450 r. Wnętrze nawy, prezbiterium i kruchty sklepione sieciowo. Zworniki sklepienia ozdobione wielu her­bami. Między innymi można znaleźć herb Dłu­gosza — Wieniawa. Zakrystia sklepiona kolebkowo prawdopodobnie w XVII w. Ołtarz główny późno-barokowy z ok. połowy XVIII w. z pięknym go­tyckim krucyfiksem z końca XV w. i gotyckimi figurami. Za ołtarzem schowano oryginalne go­tyckie tabernakulum. Ołtarze boczne rokokowe, po­chodzą z połowy XVIII w.Pod niewielkim wzgórzem gipsowym, na którym znajduje się kościół, wykuty został w skałach dość obszerny i długi na 20 m korytarz. Wejście do niego znajduje się przy drodze koło plebanii, a otwór (okienko) korytarza wychodzi w krzakach w południowo-zachodniej części przykościelnego cmentarza. Loch ten można zwiedzić. Miejscowa lud­ność głosi, że tutaj mieściła się kuchnia proboszcza, co jest jednak niemożliwe ze względu na małą wy­sokość korytarza (1,5 km) i brak otworów komi­nowych.Po zwiedzeniu kościoła idziemy polną drogą na wschód, w kierunku bielejącego w dali budynku szkolnego. Od szkoły kierujemy się na pobliskie wzgórza gipsowe, o łagodnym, południowo-wschod­nim zboczu, aby zwiedzić słynny rezerwat skalno-stepowy. Pobliskie wzgórza należą do fałdu badrzychowickiego. W kierunku południowym widać na wyniosłym wzgórzu sylwetkę Wiślicy z górującym nad nią budynkiem kolegiaty.Najbardziej cenną osobliwością chotelskiego re­zerwatu skalnego są jedne z największych na świecie kryształy gipsu, których wysokość sięga 2 m Pięknie błyszczą one w potokach słonecz­nego światła, zalewającego stoki. Spotkać tu można liczne zapadliska gipsowe, które wyżłobiła woda, obejrzeć zalegające warstwy krystalicznego gipsu i niewielkit pieczary, ale najpiękniejsze są rośliny stepowe.W Chotlu Czerwonym istnieje miniaturowy step będący pozostałością suchego i ciepłego klimatu obejmującego te ziemie w ostatnich okresach mię­dzy lodowcowych i na początku epoki polodowcowej. W okresie oziębienia się klimatu roślinność ste­powa została wyparta przez lasy na niewielkie gipsowe i wapienne wzgórza, gdzie przetrwała do naszych czasów. Ten miniaturowy step, obejmujący kilka wzgórz, potrafi zadziwić nas swą malowni-czością, gdy w bujnym rozkwicie wiosennym od­słoni nam swoje piękno.W rezerwacie roślinnym spotkać możemy nastę­pujących przedstawicieli flory stepowej: miłka wiosennego, ostnicę włosowatą i cienkolistną, ostrołódkę kosmatą, zagorzałka żółtego, dzwonka syberyjskiego, czosnek skalny oraz dyptam.Stepową faunę w rezerwacie chotelskim repre­zentują: azjatycki piewik-cykada, olbrzymi pająk stepowy, pochodzący z rodziny pająków-ptaszni-ków, barwne motyle, jaszczurki, chrząszcze i liczne świerszcze, żyjące obecnie tylko w Azji i Ameryce.W okresie wiosny nadnidziański step mieni się setkami barw i pulsuje intensywnym życiem. La­tem część roślin czernieje i przymiera aby odżyć w okresie słonecznej jesieni.Po zwiedzeniu rezerwatu wracamy w rejon bu­dynku szkolnego, skąd prowadzi prosta droga w kie­runku południowo-zachodnim do widniejącej z dala Wiślicy. Po 5 km marszu jesteśmy w jednym z głównych miast średniowiecznego państwa polskie­go i starym wczesnohistorycznym grodzie.

[Głosów:1    Średnia:4/5]

Comments

comments