OBSZARY O FUNKCJACH TURYSTYCZNYCH

Najbardziej atrakcyjne dla turystów i wczasowiczów są dwa subregiony województwa: Pojezierze Łęczyńsko–Włodawskie i Działy Grabowieckie. Pierwszy z nich prawie w całości znajduje się w jego granicach, drugi niemal w połowie. Ponadto na uwagę zasługują: dolina Bugu oraz trzy zwarte zespoły leśne: lasy strzeleckie, la­sy włodawskie i lasy sobiborskie.POJEZIERZE ŁĘCZYNSKO-WŁODAWSKIEPojezierze jest dla turysty i przyrodnika najbardziej interesującym rejonem w całym województwie. Jego wa­lory to przede wszystkim przyroda zachowana od lat w niezmienionym stanie. Jest to kraina bagien, licznych jezior i lasów, co stanowi o jej niepowtarzalnym uroku, o jej specyfice gdzie indziej w Polsce nie spotykanej. Ten największy w kraju zespół łąkowy charakteryzuje się wyjątkowo małym zróżnicowaniem rzeźby terenu. Poje­zierze leży na wysokości od ok. 160 do ok. 190 m n.p.m., z bardzo małymi deniwelacjami. Tylko w części połud­niowej występują wyspowo nieduże, łagodne guzy,, a na północy w sąsiedztwie Garbu Włodawskiego — wyższe wzniesienia polodowcowe. Na kredowym podłożu osadzi­ły się młodsze utwory trzecio- i czwartorzędowe w po­staci piasków, żwirów i glin. Ponadto jest tu wiele utwo­rów akumulacji wodnej w postaci mułów i przede wszystkim torfów. Na tak ukształtowanej równinie roz­rzucone są gęsto jeziora pochodzenia krasowego, które mają formę okrągłych lub owalnych mis. Jest ich około stu, większych o powierzchni ponad 1 ha — 68. Zajmują one w sumie powierzchnię 27,3 km2. Są to jeziora płyt­kie i małe, w większości zarastające, otoczone trzęsawi­skami. Tylko nieliczne z nich mają czystą wodę i są przydatne do wypoczynku.Teren Pojezierza ma charakter wybitnie równinny, przy czym występują tu równiny dwu typów. Jedne nie­co wyższe, piaszczyste, pochodzenia lodowcowego i rów­niny położone niżej, podmokłe, torfowe i bagniste pow­stałe z akumulacji resztek roślinnych.Pojezierze pokryte jest gęstą siecią małych, leniwych strumyków i rowów. Wody gruntowe występują płytko, spadki wód są minimalne, dlatego też powstały tu liczne zastoiska wodne i rozległe obszary bagienne porośnięte karłowatym lasem, kępami łozy i wierzb. Sam rejon Kro­wiego Bagna, leżącego u zbiegu granic gmin Urszulin, Brus i Hańsk, zajmuje ok. 40 km2. Stopniowo jednak to niedostępne jeszcze do niedawna bagno zatraca swój pierwotny charakter na skutek prowadzonych tu inten­sywnych prac osuszających. W najbliższych latach ma tu powstać baza paszowa dla zakrojonej na dużą skalę hodowli bydła. Obszarem w największym stopniu zacho­wanym w naturalnym stanie jest rejon Durnego Bagna omówiony w rozdziale I. Od wschodu sąsiaduje z nim Bagno Bieleckie. Tworzą one duży obszar bagienno-leśny o typowym dla Polesia krajobrazie. Jest to kraina trud­no dostępna, pierwotna i dzika: występuje tu bogactwo świata roślinnego i zwierzęcego.Przez Pojezierze przebiegają trasy samochodowe: Chełm—Włodawa, Lublin—Włodawa, Parczew—Włodawa Bazami wypadowymi dla turystycznych wędrówek po Po­jezierzu są: Włodawa, Urszulin (położony przy trasie do Lublina) oraz Sosnowica (nad Kanałem Wieprz-Krzna, przy szosie do Parczewa). W planie zagospodarowania tu­rystycznego bazy te są przewidziane do intensywnej roz­budowy. Szczególnie dużą rolę wyznaczono Włodawie, w pobliżu której położone są najlepsze do wypoczynku je­ziora — Białe Włodawskie i Glinki. Dojazdy komuni­kacją autobusową lub kolejową. Większe miejscowości na Pojezierzu to: Brus, Sosnowica, Wola Uhruska, Hańsk, Urszulin. Chcąc poznać prawdziwe uroki Pojezierza, zro­zumieć i odczuć jego piękno, trzeba przemierzyć je pie­szo czy to własnymi, czy znakowanymi szlakami (Poje­zierny i Partyzancki).DZIAŁY GRABOWIECKIE–Jest to subregion wyżynny o lessowych glebach. Cha­rakteryzuje go bogata rzeźba erozyjna, a co za tym idzie malowniczość krajobrazu. Działy są najwyżej położoną częścią Wyżyny Lubelskiej. W rejonie Majdanu Nowego znajduje się najwyższe w województwie wzniesienie, ma­jące 307 m n.p.m. Na kredowym podłożu rozpościerają się grube warstwy lessu poryte licznymi dolinami i głę­bokimi, wąskimi, o stromych zboczach wąwozami. Te właśnie wąwozy porośnięte z rzadka drzewami i krze­wami, w sąsiedztwie znacznych wzniesień o dużych stro-mizmach zboczy, dodają niezwykłej krasy tej krainie. Zachodnia część Działów jest wyższa i bardziej uroz­maicona, natomiast część wschodnia ma nieco łagodniej­sze wzniesienia. Rzeki są nieliczne, region mało zasobny w wodę. Lasy zajmują małe powierzchnie, ale występują dość licznie.Doliną Wojsławki przebiega szosa Krasnystaw—Kraś­niczyn—Bończa—Wojsławice. Jako bazę wypadową na wędrówki po Działach można obrać Kraśniczyn względ­nie Wojsławice, siedziby urzędów gminnych i ośrodki wiejskiego handlu. Najbardziej malowniczym rejonem Działów są okolice Majdanu Starego i Olszanki. W pla­nach zagospodarowania turystycznego tereny te mają się stać ośrodkiem wypoczynku letniego i zimowego. Licz­ne, wyniosłe wzgórza o długich, dostatecznie stromych zboczach są wymarzonym terenem do uprawiania nar­ciarstwa. Latem można organizować tu udane wędrówki piesze.DOLINA BUGU-Bug przepływa obrzeżem województwa na odcinku 120 km. Jest rzeką o charakterze nizinnym, która do­tychczas zachowała naturalne ukształtowanie koryta. Płynie leniwie, silnie meandrując. W szerokiej dolinie Bug pozostawił wiele starorzeczy, zwanych przez miej­scową ludność „bużyskami”. Mają one postać małych wydłużonych jeziorek. Nad zespołem takich „bużysk” we wsi Starosiele (gm. Dubienka) powstał ośrodek wy­poczynkowy z domkami kempingowymi, skupiający w porze letniej licznych wczasowiczów. Łąki nadbużańskie są z rzadka porośnięte krzewami łozy i wierzbami, co dodaje im jeszcze większej malowniczości. Bug poza pięknymi widokami dostarcza możliwości korzystania z plaż i kąpieli. Stanowi również niezmiernie atrakcyj­ne dla wędkarzy miejsce połowów, albowiem w rzece występuje duża rozmaitość ryb. Szczególnie dorodne by­wają tu sumy, szczupaki i karpie. Drugi ośrodek wcza­sowy nad Bugiem położony jest w Woli Uhruskiej, gdzie mieści się także urząd gminny. Ośrodek jest dobrze za­gospodarowany, ma piękną plażę i kąpielisko.LASY STRZELECKIE-Stanowią one zwarty, duży kompleks zadrzewiony w większości lasem sadzonym. Niemniej jednak jest tu wiele partii starego lasu z pięknymi okazami drzew, których obwód pni przekracza nieraz 3 metry. W partii takiego starodrzewu na północnym krańcu zespołu znaj­duje się rezerwat faunistyczny Siedliszcze, a na połud­niowym rezerwat Liski.Lasy strzeleckie położone są na południowo-wschod­nim krańcu województwa i częściowo przechodzą na te­ren województwa zamojskiego. W kierunku południko­wym mają one długość około 12 km. Na północy sze­rokość kompleksu leśnego wynosi około 4 km (między wsiami Strzelce i Skryhiczyn nad Bugiem), a w części południowej około 11 km (od Raciborowic po Zagórnik i Matcze). Są to zespoły gradowe o drzewostanie sos-nowo-dębowym z domieszką brzozy, osiki, grabu i cza-sSmi lipy. Lasy te są zasobne w zwierzynę. Poza czy­stym, żywicznym powietrzem atrakcją dla turystów jest zbieranie jagód i grzybów.W środkowej części lasów wznosi się dawny pałacyk myśliwski Zamoyskich, zajmowany obecnie przez strze­leckie nadleśnictwo. Latem są tu urządzane kolonie dla dzieci letników.LASY SOBIBORSKIE-Są one położone we wschodniej części Pojezierza. Rozciągają się nad Bugiem na długości około 14 km — od wsi Majdan-Stulno na południu do kolonii Sobibór i wsi Tarasiuki na północy. W najszerszym miejscu (oko­lice Sobiboru) mają one około 6 km. W kompleksie tych lasów wyróżniają się dwie części: mniejsza, południowa, porośnięta dąbrowami i znacznie większa, północna, po­łożona niżej, na terenach podmokłych, porośnięta bora­mi sosnowymi, rzadziej sosnowo-dębowymi. W tej ostat­niej części występują spore partie olsów. Niektóre frag­menty lasu są niedostępne ze względu na podmokły, bagnisty grunt.Na wschodnim obrzeżu lasów, na torfowiskowych łą­kach wsi Zbereże i Stulno znajdują się blisko siebie po­łożone 3 zarastające, niedostępne jeziora: Brudno, Bru-dzieniec i Płotycze. Rejon jeziora Brudzieniec stanowi rezerwat wodno-torfowiskowy. Na zachodnim skraju la­sów w rejonie wsi Osowa, na zabagnionym terenie leży interesujące pod względem formy jezioro podwójne o na­zwie Spólne-Koseniec oraz otoczone lasem urocze je­ziorko Perespilno (Perespa), częściowo dostępne. Gnieź-dzi się tu zawsze dużo ptaków. Jest to szczególnie ma­lowniczy zakątek. Na południowym krańcu lasów znaj­duje się nieduże śródleśne Jezioro Księżowskie, otoczo­ne trzęsawiskami, niedostępne. Środkiem lasów przebie­ga linia kolejowa Chełm—Włodawa. Niedaleko stacji ko­lejowej Sobibór, w lesie, na miejscu dawnego obozu za­głady wznosi się monumentalny pomnik poświęcony pa­mięci 250 tys. ofiar hitleryzmu.Lasy są bogate w grzyby i jagody. Dogodnym punk­tem wyjścia na leśną wędrówkę jest stacja kolejowa w Sobiborze lub przystanek kolejowy w Stulnie.LASY WŁODAWSKIE-Rozpościerają się w odległości 4 km na zachód od Włodawy i ciągną się dalej w kierunku zachodnim po wieś Lubień, porastając Garb Włodawski. Południowa ‚część tego zespołu leśnego położona na prawym brzegu rzeki Włodawki — od kolonii Adamki po wieś Lutę i Żłobek — leży w rejonie Pojezierza. Ze wschodu na zachód lasy włodawskie mają 12 km, a z północy na po­łudnie 10 km. Ten kompleks leśny tworzą wielogatun­kowe bory, z przewagą sosny i dębu. Miejscami wystę­pują tu dąbrowy i lasy grądowo-dębowe z udziałem grabu. Środkiem zespołu leśnego przebiega szosa Wło­dawa—Lublin. W odległości 7 km od Włodawy wśród starego boru wznosi się dawny pałac Zamoyskich — obecnie prewentorium przeciwgruźlicze.Lasy włodawskie słyną z obfitości i różnorodności grzybów. Są również zasobne w maliny i jagody. Najdo­godniejszym punktem wyjścia na leśne wyprawy jest przystanek autobusowy w Adampolu lub w Smolarni.BIAŁKA-Wieś położona malowniczo na stoku wzniesienia, przy szosie wiodącej z Krasnegostawu do Wysokiego. W wą­skiej dolinie płynie rzeka Żółkiewka. Najstarsze drzewa w rozległym, dobrze utrzymanym parku (9,5 ha) mają około 90 lat. Doskonałe miejsce do spędzenia wakacji na wsi. Zainteresuje przede wszystkim miłośników koni, ponieważ Państwowa Stadnina Koni prowadzi w Białce szkółkę jeździecką.Urząd Gminy w Krasnymstawie. Kwatery prywatne w domach wiejskich, sklep. Połączenia PKS z Krasnym-stawem (7 km).BONCZA-Stara wieś położona przy szosie wiodącej z Krasne­gostawu przez Wojsławice do Hrubieszowa. Urozmaico­ny krajobraz Działów Grabowieckich, bliskość lasów i płynąca doliną rzeka Wojsławka stanowią o swoistym uroku tej miejscowości. Jej wartości krajoznawcze pod­noszą znajdujące się we wsi zabytki. Miejscowość wzmiankowana w 1468 roku. Dawniej nosiła miano Pu-stotew, dopiero w XVII wieku przyjęła się obecna na­zwa. W roku 1577 Mikołaj Sienicki wzniósł tu zbór kal­wiński, pobudowany na owalnym wzniesieniu, zapewne dawnym grodzisku. W 1636 roku zbór został przekazany przez Zofię z Sienickich Borkowską (wnuczkę Mikołaja) katolikom. Wówczas też był restaurowany. Jest to bu­dynek jednonawowy, sklepiony, dość skromnym wy­glądzie. Zachowała się marmurowa, rzeźbiona płyta na­grobna fundatora i jego żony. Dzwonnica-brama z XIX wieku, późnobarokowa, murowana, z trzema arkadami. Dawna cerkiew unicka z XIX wieku, obecnie prawo­sławna, murowana; wewnątrz XVII- i XVIII-wieczne obrazy. Kapliczka murowana, XIX-wieczna, kryta gon­towym dachem; w środku rzeźba Św. Jana.W odległości 1,5 km na zachód od Bończy znajduje się murowany, piętrowy dwór klasycystyczny z począt­ków XIX wieku. Dwór usytuowany jest na osi widoko­wej założenia parkowego, biegnącej stokiem wzgórza ku rzece Wojsławce. W parku rosną m. in. dęby szypułko-we (50 szt.), modrzewie, klony, lipy i sosny. Wiek drzew oblicza się na około 100 lat.W czasie wojny obronnej w 1939 roku w dniu 22 września 28 pułk piechoty dowodzony przez ppłk. Win­centego Kurka stoczył w pobliżu Bończy zwycięską wal­kę z niemieckim oddziałem pancernym. Położenie miej­scowości na uboczu oraz bliskość lasów sprzyjały dzia­łalności partyzanckiej. 8 maja 1942 roku za udzielanie pomocy partyzantom Bończa została spalona, a 33 jej mieszkańców rozstrzelano. Działalność ruchu oporu nie osłabła. W sierpniu 1942 roku w lesie bonieckim oddział partyzancki pod dowództwem K. Mastalerza, ps. „Sta­ry”, stoczył walkę z Niemcami, którzy zaatakowali jego bazę. Oddział wycofał się bez strat. W listopadzie tegoż roku w pobliżu wsi polsko-radziecki oddział „Zbyszka” (Mikołaj Oleksa), należący do organizacji „Czerwona Partyzantka”, urządził zasadzkę na przejeżdżających Niemców.W początkach lutego 1943 roku w majątku Bończa założył bazę oddział partyzancki AK pod dowództwem ppor. Józefa Smiecha, ps. „Ciąg”, liczący około 150 osób pochodzących z wysiedlonych wsi powiatu zamojskiego. W kwietniu 1944 roku w lesie bonieckim Niemcy zaata­kowali oddział radziecki pod dowództwem kpt. Karasio­wa. Nieprzyjaciel został odparty i poniósł duże straty. Nocą partyzanci wycofali się do Majdanu Ostrowskiego. W lesie koło Bończy w czerwcu 1944 roku powstał 44 Batalion, którym dowodził kpt. Sylwester Brokowski, ps. „Biały”, „Pogoria”. Batalion został utworzony z luź­nych oddziałów 27 Wołyńskiej Dywizji AK, liczył około 600 osób. Stąd batalion wyruszył na Zamojszczyznę, by śpieszyć z pomocą wysiedlanej ludności.Urząd Gminy w Kraśniczynie (odl. 4 km). We wsi: szkoła podstawowa, poczta, sklep przemysłowo-spożyw-czy. Połączenia PKS z Krasnymstawem i Hrubieszowem.

[Głosów:1    Średnia:4/5]

Comments

comments