PACANÓW

Wycieczka do Pacanowa. Po opu­szczeniu Stopnicy wjeżdżamy na wygodną drogę, biegnącą w kierunku południowo-wschodnim na Tarnów. Na trzecim kilometrze mijamy starą wieś Mietel, która została strasz­liwie spustoszona przez ostatnią wojnę a obecnie dźwiga się z ruin. Z prawej strony drogi wznoszą się liczne gip­sowe wzgórza, urozmaicające monotonny krajobraz. Jesteś­my na 6 km od Stopnicy; z dala widać bielejące zabu­dowania wsi Wójcza leżące z prawej strony szosy w odle­głości 1,5 km.W Wójczy przeprowadzono w okresie międzywojennym badania geologiczne, które doprowadziły do wykrycia źró­deł ropy naftowej. Niestety, skąpość pokładów zadecydo­wała o przerwaniu prac eksploatacyjnych. W Wójczy bie­rze swój początek wypiętrzenie wójczańsko-pińczowskie ożywiające monotonię Ponidzia.Po dalszych 3 km dojeżdżamy do Pacanowa, osady, któ­rej istnienie zanotowały kroniki już w XII w.Za panowania Władysława Jagiełły Pacanów otrzymał przywileje miejskie i rozpoczął okres intensywnego roz­woju gospodarczego. Dziedzicami miasta i pobliskich wsi był ród Jelitczyków. W późniejszym okresie dobra miej­skie przejdą w ręce rodziny Pacanowskich, którzy założyli tu dwa folwarki.W 1570 r. Pacanów jest ludną i żywą osadą, w której mieszka i pracuje 80 rejestrowanych rzemieślników. Bogate dobra pacanowskie dostają się w ręce znanego rodu Sołty-ków, którzy dzierżyć je będą do 1850 r., to znaczy do czasu kupna ich przez hr. Adama Potockiego. W 1869 r. wydano „ukaz” carski, który pozbawił Pacanów praw miejskich i doprowadził kwitnące niegdyś miasto na dno upadku.Działania wojenne 1939 r. oraz 6-miesięczne zmagania frontowe w 1944—45 r. zamieniły miasto w stertę gruzów, z których powoli dźwiga się dzięki żywotności mieszkań­ców i pomocy Państwa.W Pacanowie jest stary gotycki kościół, zbudowany zapewne w 2 połowie XIII w., który był często rekonstru­owany i odnawiany. Jest to murowana, orientowana bu­dowla z cegły posiadająca dwie kaplice renesansowe z pocz. XVII w. Obrazy i rzeźby, naczynia kościelne i ornaty po­chodzą z XVII i XVIII w.Po opuszczeniu Stopnicy kierujemy się na po­łudnie ku rozciągniętej u stóp Magierowskiej Góry wsi Zborów. Kroniki średniowieczne mówią, że w XIV w. dobra Zborowskie należały do klasztoru na Łysej Górze.W XV w. dobra Zborowskie przejdą w ręce moż­nej rodziny Zborowskich herbu Jastrzębiec, za któ­rych Zborów przejdzie okres swego rozkwitu. Od wsi Zborów przyjęła nazwę jedna z linii znanego rodu Jastrzębców. Ze Zborowskich wywodzić się będzie także znany warchoł Samuel, stracony za Stefana Batorego.Z okresu świetności gospodarczej i politycznej tej miejscowości pozostało do dziś kilka cennych za­bytków. Do nich należą: dawny pałac, gorzelnia, spichlerz dworski i brama wjazdowa. Pierwotny budynek pałacu wzniesiony przez Tarnowskich albo Zborowskich w XVI lub XVII w., przebudo­wany w 1803 r., położony w parku krajobrazDwym.Obecnie jest to pałac klasycystyczny, dwupiętro­wy z okrągłą basztą od wschodu, mieszczącą scho­dy. Pomieszczenia na parterze sklepione z dekora­cjami stiukowymi o motywach barokowych i kla­sy cysty cznych. Na piętrze dekoracja pokojów klasy-cystyczna, zachowane kominki i rzeźby.Obok budynku gorzelni z XVIII w. cieka­wym zabytkiem jest spichlerz z końca XVIII w Od frontu podcień filarowo-arkadowy. Na parterze belkowane pułapy wnętrz.W elewacji zachodniej znajdują się dwa wejścia; nad jednym z nich tarcza kamienna barokowa z her­bem Tarnowskich — Leliwa.Na dziedziniec dworski wjeżdża się bramą mu­rowaną z półkolistą arkadą na osi i przejściami dla pieszych po bokach. Pochodzi ona z 1 połowy XIX wieku.Po 2 km podróży wśród licznych, porośniętych lasami wzgórz, przybywamy do Solca — starego polskiego uzdrowiska. Dokumenty archiwalne po­chodzące z XV w. wskazują, że właścicielem solec­kich dóbr byli w tym okresie Tarnowscy. W 1508 r. nabyli je Zborowscy, za których osada doszła do pewnej świetności.W obecnym, nowym kościele szereg zabyt­ków z XVII i XVIII w. Jedyny zachowany nagro­bek renesansowy jest według tradycji nagrobkiem Samuela Zborowskiego i przedstawia postać rycerza w pełnej zbroi.W czasie intensywnych prac geologicznych pro­wadzonych na początku XIX w., których celem miało być odkrycie pokładów soli kamiennej, inż.Becker — radca górniczy Królestwa Polskiego, od­krył tu bogate źródła wód siarczano-słonych. Już przed 1824 r. miejscowy lekarz prowadził liczne eksperymenty lecznicze na zwierzętach, a często i biedocie, wykorzystując miejscową wodę mineral­ną. Eksperymenty dały pozytywne wyniki, co za­ważyło na przyszłości osady. W 1837 r. w Solcu uruchomiono uzdrowisko, budując liczne gmachy leczniczo-kąpielowe i mieszkalne. Założycielem uzdrowiska był Karol Godelefroy. Niestety, ani osada, ani uzdrowisko nie osiągną pełni swojego rozwoju, żyjąc w cieniu Buska. W czasie drugiej wojny światowej, zwłaszcza w 1944 i 1945 r. toczy­ły się tutaj zaciekłe, wielomiesięczne walki fronto­we, które wyrządziły duże szkody. Po wojnie dzię­ki pomocy państwa nastąpiła odbudowa uzdrowis­ka, stwierdzono bowiem, że stężenie pierwiastków leczniczych w wodach soleckich jest wyższe od stę­żenia wód Piszczan i uzdrowisk czarnomorskich.Zakład Zdrojowy w Solcu przylega do 100 ha lasu iglastego. Obecnie uzdrowisko w Solcu jest fi­lią uzdrowiska w Busku, które zabezpieczyło Sol­cowi możliwości dalszego rozwoju. Planuje się bu­dowę dużego sanatorium, kawiarni, czytelni i licz­nych urządzeń leczniczych i kulturalno-oświato­wych. W uzdrowisku trwają intensywne prace przy­gotowawcze, zmierzające do przestawienia sezono­wej pracy leczniczej na całoroczną, co niewątpliwie uatrakcyjni tę miejscowość i dopomoże w dalszym ekonomicznym rozwoju Solca.Ze względu na podobieństwo wód soleckich i bus­kich uzdrowiska te prowadzą podobną działalność leczniczą.Wieś Mikułowice leży na północ od Buska Zdro­ju, przy wygodnej drodze, biegnącej do Kielc. Nad wsią góruje gmach szkoły a liczne sady owo­cowe upiększają okolice. Występują tu powierz­chniowe pokłady gipsu, które eksploatuje miejsco­wa ludność sposobem gospodarczym. Przed kilku­dziesięciu laty w pobliżu Mikułowic odkryto stare przedpiastowskie cmentarzysko z licznymi szkiele­tami i naczyniami rytualnymi.Za Mikułowicami jedziemy nadal piękną szosą w kierunku na północ. Z lewej strony widać ob­szerne pasmo wzgórz fałdu szanieckiego, wśród któ­rych ukryty jest historyczny Szaniec. Mijamy Wy­godę Kozińską, Młyny i Sladków Mały i wreszcie po 14 km zatrzymujemy się we wsi Sladków Duży przed pałacem.Pałac powstał około 1680 r. W końcu XVIII w. został przebudowany przez architekta Fryderyka Naxa. W czasie ostatniej wojny poważnie zniszczo­ny dzięki pomocy Państwa zostaje odbudowany w latach 1949—50. Jest to budowla klasycystyczna z barokową kaplicą i skarbczykiem. Wewnątrz za­chowało się zabytkowe wyposażenie: piękna sala balowa, salony ozdobione bogatą dekoracją klasy­cystyczna. Znaleźć tu można staroświeckie kominki,marmurowe fazy, liczne herby i rzeźby wyobraża­jące „Męstwo” i „Sławę”.Następna miejscowością która warto zwiedzic i jest nie daleko to Kurozwęki .Kurozwęki są malowniczo położone w uroczej do­linie rzeki Czarnej, na skraju dużych zespołów leśnych.Już w okresie wczesnego feudalizmu stanowiły gniazdo rodowe możnego rodu Kurozwęckich, z którego wywodził się biskup krakowski Zawisza, spra­wujący w Polsce władzę pod nieobecność króla Ludwika Węgierskiego (1370—1382). Powstaje tu zamek oraz kościół będący od 1347 r. siedzibą pa­rafii. Rozwijające się Kurozwęki otrzymały przed 1470 r. przywileje miejskie, które wybitnie wpły­nęły na dalszy rozwój ekonomiczny i znaczenie polityczne osady. Od ok. połowy XVI w. Kurozwę­ki stanowią własność Lanckorońskich.W 1787 r. Maciej Lanckoroński przyjmował w kurozwęckim zamku króla St. Augusta Ponia­towskiego, jadącego do Krakowa. Do upadku mia­sta przyczyniły się wojny szwedzkie, najazd Rako­czego, a w XVIII w. brak możnej protekcji Męciń-skich, Sołtyków i Popielów.W końcu XIX w. rozwijać się zacznie w rejonie Kurozwęk przemysł rolny i leśny, powstaną mły­ny, gorzelnie, palarnie i smolarnie. II wojna świa­towa szczęśliwie nie wyrządziła osadzie i jej za­bytkom większych krzywd, tak że obecnie możemy je zwiedzać.Kościół parafialny zbudowano w 1470 r. na miejscu wcześniejszego drewnianego. W 1487 r. z fundacji Piotra Różycy powstał obok kościoła klasztor kanoników regularnych, przekazany w 1827 r. na szpital i dom starców.Kościół zbudowany jest w stylu gotyckim z póź­niejszymi przekształceniami późnorenesansowymi i barokowymi. Z okresu gotyku pozostało krzyżo-wo-żebrowe sklepienie w prezbiterium oraz kilka zabytków w wyposażeniu wnętrza. Wyposażenie przeważnie pochodzi z XVII i 1 połowy XVIII w.Ołtarz główny późnorenesansowy z rokokowymi bramkami. Obraz barokowy. Ołtarze boczne roko­kowe z XVIII w. Ambona, ławki, konfesjonały barokowe.Cennym zabytkiem jest kaplica późnorenesanso-wa z l połowy XVII w. fundowana przez Lancko­rońskich, którzy zostali potem pochowani w kryp­cie pod kaplicą. Interesujący portal z herbami Za­dora i Topór wprowadza nas z nawy do wnętrza kaplicy. Na podniebiu kopuły piękne dekoracje stiukowe, barokowe z 2 poł. XVII w. W murowa­nym głównym ołtarzu z końca XVII w. znajduje się cenny obraz późnogotycki „Viv Dolorum”. Na belkowaniu kaplicy piękny kamienny posążek Chrystusa Frasobliwego.Budynek dawnego klasztoru po licznych przebu­dowach zatracił w dużej mierze charakter stylowy. Fragmenty gotyckie i późnorenesansowe. Wewnątrz szereg pięknych sklepionych pomieszczeń i portali.W Kurozwękach zwiedzić można również koś­ciółek Sw. Rocha, który powstał w poł. XVII w. Jest to murowana budowla odrestaurowana w 1948 r. po zniszczeniach wojennych. Najciekaw­szym zabytkiem architektury jest dawny zespól pałacowy.Z osady do pałacu wiedzie piękna droga nad brzegiem rzeczki Czarnej i przez park krajobra­zowy. Centrum zespołu stanowi pałac Kurozwęc-kich, zbudowany na ruinach zamku z 2 poł. XVI w., a przebudowany prawdopodobnie w 1770 r. wg planów F. Naxa. Jest to obecnie budowla wczesnoklasycys-tyczna posiadająca późnorenesansowy krużganek i gotyckie pozostałości w przyziemiu.Nieregularny kształt pałacu pochodzi stąd, że przebudowę oparto na średniowiecznych murach zameczku o interesującym owalnym planie. Wcze-snoklasycystyczna fasada jest podzielona przez ca­łą wysokość pilastrami i zwieńczona półkolistym frontonem. W tympanonie frontonu panoplia oraz herby Sołtyk i Rawicz. Od wschodu wejście na dziedziniec przez sklepioną bramę. Arkady kruż­ganków są obecnie zaszklone.Wewnątrz zachowały się rokokowe drzwi, okna, fragmenty dekoracji, a w tzw. sali czerwonej pięk­ne rokokowe nisze, jedne z niewielu oryginalnych rokokowych wnętrz w Polsce.W pałacu znajduje się kolekcja sztychów królów polskich i sławnych ludzi XVIII w.Dziedziniec przed pałacem ujmują z dwóch stron piękne pawilony (zachodni w ruinie), prawdopo­dobnie z okresu przebudowy w 1770 r. Dachy ła­mane, gontowe, o wyjątkowo pięknej formie. We­wnątrz drzwi i okna o dekoracji rokokowej. Na podwórzu gospodarskim znajduje się ładny spich­lerz klasycystyczny z kolumnowym portykiem.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Comments

comments