ZWIEDZAMY SŁOWIŃSKI PARK NARODOWY

Pierwsza myśl utworzenia na polskim wybrzeżu spec­jalnego chronionego zakątka przyrody powstała już w okre­sie międzywojennym. Na małym wówczas jego odcinkuutworzono dwa rezerwaty, które objęły Kępę Redłowską koło Gdyni-Orłowa (z pięknie zachowanym lasem gron-dowym) oraz Bielawskie Błota koło Karwi (z wrzosowis­kiem typu atlantyckiego).Słowiński Park Narodowy utworzony został 1 stycznia 1967 roku. Powierzchnia jego wynosi około 18 069 ha, w tym rezerwaty ścisłe (wodne i lądowe) zajmują 4990 ha, rezerwaty częściowe — 13 066 ha oraz tereny prze­znaczone na działalność gospodarczą — 12,60 ha. Nazwę swą zawdzięcza Słowińcom — grupie autochtonicznej, któ­ra zamieszkiwała m. in. tereny ograniczone jeziorami Gar­dno i Łebsko oraz wybrzeżem Bałtyku. Ze względu na zróż­nicowanie morfologiczne i krajobrazowe zajmowanego te­renu Park stanowi bardzo ciekawy obiekt dla wielu tu­rystów oraz wycieczek szkolnych. Obejmuje bowiem mie­rzeję z ruchomymi wydmami.Największe wzgórza wydmowe — Łącka Góra, Białe Góry, Sowie Góry, Leśna Wydma i Madwiny — osiągają od 30 do 42 m n.p.m. Przesuwają się one pod naporem wiatrów zachodnich i północno-zachodnich z szybkością 6—10 m w ciągu roku. Ruch ten uwidacznia się w cha­rakterystycznym „dymieniu” grzbietów wydmowych.Masy lotnego piasku przejawiają znaczną agresywność, „pożerając” stopniowo napotkane zarośla, a nawet las. W miejscach zwężenia się mierzei piaski wkraczają do je­ziora, zasypując i wypłycając je. Rzeźba wydm jest uroz­maicona. Grzbiety poprzedzielane są dolinkami, kotlinami i zagłębieniami, a rozmiary poszczególnych form ulegają ciągłym zmianom. Na stare formy wydmowe nakładają się nowe, w postaci pojedynczych wałów i wygiętych łuków parabolicznych oraz zrastających się rozległych pól piasko­wych, przypominających swym wyglądem krajobraz pu­stynny. Występuje tu charakterystyczna roślinność halo-fitów (słonorośla), występujących w siedliskach obfitują­cych w łatwo rozpuszczalne sole.Pod względem geologicznym w Parku można wyróżnić cztery zasadniczo różniące się od siebie części: — od zachodu i południa wzgórza moreny czołowej;nizina związana z jeziorami Gardno i Łebsko;mierzeje jezior przybrzeżnych (zatokowych) z wydma­mi;— plaża — pas niszcząco-budującej działalności morza. Od południa do Parku przylega pleistoceńska wysoczyznąRówniny Słupskiej. Na jej krawędzi występuje szereg po­jedynczych wzniesień, dochodzących do kilkudziesięciu me­trów wysokości nad poziom morza.Na terenie Słowińskiego Parku Narodowego znajdują się cztery przybrzeżne jeziora — dawne zatoki morskie: Łeb­sko, Gardno, Dołgie Wielkie i Dołgie Małe. Jezioro Łebsko leży 0,3 m n.p.m. i oddzielone jest od morza mierzeją. Ma 7442,6 ha powierzchni, 16,2 km długości, 7,2 km szerokości i maksymalną głębokość 5,2 m.Kryptodepresyjne jezioro Gardno, choć zaliczane do przy­brzeżnych, jest częściowo związane z działalnością lądo-lodu, ponieważ wypełnia końcowe zagłębienie niedużego jeziora polodowcowego, zamkniętego od południa łukiem morenowym. Położone jest na wysokości 0,3 m n.p.m., liczy 2469 ha powierzchni (w tym wyspa 2 ha), 6,8 km dłu­gości, 4,7 km szerokości i maksymalną głębokość 2,6 m. Przez Gardno przepływa rzeka Łupawa, która wpada do morza przez piaszczystą mierzeję (mierzeja ma 0,8—2,0 km szerokości).Jezioro Dołgie Wielkie leży 1,5 m n.p.m., powierzchnia jego wynosi 156,4 ha, głębokość maksymalna — 3,0 m, długość — 2,6 km, szerokość — 0,9 km. Brzeg południo­wy jeziora jest dość silnie zarośnięty, północny graniczy ze ścisłym rezerwatem leśnym.Jezioro Dołgie Małe — położone 1,6 m n.p.m. w rejo­nie ścisłego rezerwatu ma powierzchnię 0,9 ha i głębo­kość 2 m. Oba te jeziora zawdzięczają swe powstanie dzia­łalności wiatrów. W XVII w. zatoka jeziora Gardno się­gała daleko na wschód. Pocięta została następnie przez ruchome piaski, tworząc wymienne akweny.Słowiński Park Narodowy można zwiedzać tylko wzdłuż wyznaczonych szlaków (najlepiej z przewodnikiem). Są tu dwa główne szlaki: I północny, wyznakowany kolorem czerwonym biegnie z Łeby przez Rabkę, rnierzeję jeziora Łebsko, wzdłuż morza, Boleniec, Czołpino, mierzeję Gardno do miejscowości Rowy (długość szlaku ok. 40 km); II połud­niowy, wyznakowany kolorem żółtym, wiedzie z Gardny Wielkiej przez Smołdzino, Smołdziński Las, Kluki, Lisią Górę, Izbicę, Gać, Żarnowską do Łeby (ok. ,40 km). Na obu szlakach spotykamy liczne punkty widokowe. Krótsze szla­ki dla wczasowiczów z Rowów i Łeby wyznakowane są ko­lorem zielonym. Odcinki szlaków łączące trasy główne oznakowane są kolorem czarnym. Z Łeby w sezonie tu­rystycznym kursują autobusy do byłej hitlerowskiej wy­rzutni pocisków V-2 (6,5 km).WYCIECZKA DO KOŃCZEWATrasa liczy 13 km; krajobraz lekko falisty, wysokości wzrastają od 20 m n.p.m. w Słupsku, do 60 m n.p.m. w Kończewie.Wycieczkę rozpoczynamy na pl. Armii Czerwonej. Po przejściu ulic M. Mostnika i Dominikańskiej dochodzimy do ul. M. Buczka, która prowadzi nas do wsiKOBYLNICA. Pierwsza wzmianka o tej miejscowości pochodzi z r. 1315. Plan ma wielodrogowy. Można tu zwie­dzić zagrody czworoboczne ze stodołami bramnymi. Liczne chałupy wzniesiono około połowy XIX w., są też starsze, szkieletowe, wypełnione gliną. Numery 42/44 oraz 46/48 — to dwojaki. Zagroda nr 85 pochodzi z około połowy XIX w. (prawdopodobnie z r. 1846 — data na studni). Chałupa szkieletowa, wypełniona gliną, z półpięterkiem. Obora ma drewniany ganek spichrzowego piętra. We wsi znajduje się kościół: wieża z XIV w., murowana, gotyc­ka, hełm barokowy z latarnią, na chorągiewce data — r. 1781. Na cmentarzu przykościelnym żeliwny krzyż nagrobkowy z r. 1846. Siedziba GRN, biblioteka gromadzka, nowoczesna restauracja „Rarytas”, sklepy spożywcze, kiosk (dojazd do Słupska autobusem MPK).Po przejściu 2 km na południowy wschód od Kobylnicy droga skręca na południe i osiągamy wieśŁOSINO. Pierwsza wzmianka historyczna pochodzi z r. 1419. Plan starej wsi (południowa część) — widlicowy. Są tu zagrody czworoboczne z budynkami bramnymi, po­siadającymi zespoły bramne i obory z drewnianymi ganka­mi. Przy wjeździe do zagrody nr 17 dwa dekoracyjne słupki granitowe. Zwiedzić można park (5 ha powierzchni), w którym rosną ciekawe okazy dębów 350-i 500-letnich (450 i 600 cm obwodu), są ruiny pałacu i aleja grabowa. Ponadto w parku jest dużo starych buków, gra­bów, świerków i kasztanowców. Ciekawe są tu również krzewy: karagana syberyjska, różne gatunki tawuły, śnie-guliczka, jaśminowce i derenie.Po dojściu do południowego skraju wsi skręcamy w pra­wo (na południowy zachód) i po 2,5 km dochodzimy do wsiSIERAKOWO SŁUPSKIE. Pierwsza wzmianka pochodzi z r. 1267. Plan ulicówki. Do ciekawych zabytków należy tutaj dwór, założony w początku XIX wieku. Budynek główny murowany, parterowy, klasycystyczny wystrój fa­sady, odrzwia i sztukaterie sufitów. Po obu stronach dwie symetryczne oficyny. Chałupa nr 17 z początków XIX w. nieco przebudowana, ściany szkieletowe wypełnionegliną, klasycystyczne drzwi wejściowe. Kościół z XV w., kilkakrotnie przebudowywany, murowany z kamienia i ce­gły, jednonawowy z wieżą i prezbiterium. Na cmenta­rzu przykościelnym zespół nagrobkowy krzyży żeliwnych i krat z lat 1819—1854; ponadto bardzo stare lipy i jesion. Wędrujemy dalej i po przejściu około 1 km osiągamy wieśKOŃ CZE WO. Pierwsza wiadomość pochodzi z r. 1301. Plan wielodrogowy. Na północny wschód od wsi znajduje się dobrze zachowane grodzisko wczesnośredniowiecz­ne ni::inne. W wyniku silnej akcji germanizacyjnej osta­tnim polskim kaznodzieją w Kończewie był do r. 1702 pastor Krystian Bilang. Z Kończewa w r. 1807 wyruszyły wojska generała Kazimierza Sokołowskiego na pomoc ge­nerałowi Trzebuchowskiemu, który miał za zadanie zdo­bycie Słupska. We wsi znajdują się budynki szkieletowe, wypełnione gliną oraz cegłą. W dawnym parku wiele ciekawych okazów drzew: dęby, buki i kasztanowce.Do Słupska wracamy autobusem PKS, lub wędrujemy dalej do miejscowościWIDZINO (6 km). Pierwsza wiadomość pochodzi z r. 1284, druga z r. 1288 — kiedy książę Mściwoj przekazał wieś norbertankom w Białymboku. Plan wsi tworzą dwie równo­ległe ulice biegnące po obu brzegach rzeczki Kamieniec i wydłużonego stawu. We wsi zabytkowe chałupy szkiele­towe wypełnione gliną. Do Słupska wracamy pociągiem lub autobusem PKS.WYCIECZKA DO ROWÓW (około 24 km)Z Ustki trasa wycieczki biegnie w kierunku wschodnim ul. Grunwaldzką. Teren jest prawie zupełnie płaski (około 10 m n.p.m.). Po 3 km — wieśPRZEWŁOKA, która istniała już w początkach XV wie­ku. Pierwszy zapis historyczny o wsi pochodzi z r. 1426,kiedy władze miejskie Słupska dla bezpieczeństwa żeglu­gi na Słupi wykupiły te tereny. Wieś aż do r. 1831 nale­żała do Słupska. Ma kształt ulicówki. Do dzisiaj zachowały się stare budynki szkieletowe wypełnione cegłą, a nawet gliniane lepianki. W szkole jest schronisko mło­dzieżowe (PTSM), czynne w lipcu i sierpniu. 8 km od Ustki — wieśWYTOWNO, która zachowała cechy owalnicy. We wsi znajduje się wiele starych chałup szkieletowych, wypełnio­nych gliną (niektóre z dachami naczółkowo-dymnikowymi kryte strzechą). Bardzo ciekawy budynek bramny z r. 1771 — dobrze zachowany zespół bramny oraz budynek gospodarczy z fragmentami drewnianej galerii spichrzowe­go piętra. Jest tu również kościół z XV-wieczną wieżą gotycką, wewnątrz którego znajdują się trzy gotyckie rzeź­by (m. in. Madonna z Dzieciątkiem — ok. r. 1400), ołtarz, ambona i epitafium barokowe z drugiej polowy XVII wie­ku. Godne zwiedzenia są również dwór zbudowany w po­czątkach XX w. zachowany rów dawnej fosy oraz niewielki park ze starodrzewem (świerki, buki, jodły i kasztanowce). W r. 1940 hitlerowcy założyli tutaj obóz pracy, w którym więzili Polaków i Rosjan.Dalej w kierunku wschodnim teren lekko wznosi się (30—35 m n.p.m.), po prawej stronie jest zalesiony. Na tej niewysokiej morenie dennej osiągamy wieśMACHOWINKO. Znajdują się tu liczne chałupy szkie­letowe i zagrody czworoboczne. Na uwagę zasługuje b u-dynek bramny — szkieletowy, wypełniony gliną — z r. 1649. Wokół pałacu dworskiego (obecnie prewento­rium dla dzieci) dobrze utrzymany park z różnorod­nym drzewostanem. Są tu jodły (jednobarwne, kaukaskie i białe) świerki (ajańskie, siatkajski i pospolity), stare cisy, cypryśnik groszkowy oraz kilka choin kanadyjskich; rośnie tu również kilka okazów dębu czerwonego i szypułkowego (obwód 4—4,5 m), buk (520 cm obwodu), jesion (520 cm) i wiele innych.Udając się w kierunku wsi Objazda schodzimy lekko w dół i w miejscowości Gogórki przekraczamy zabagnioną wąską dolinkę rzeczki Bagienicy (wpada do jeziora Gardno). Po kilkuset metrach — wieśOBJAZDA, stara osada słowińska, wymieniona w doku­mentach historycznych w r. 1281. Przez wiele lat należała do starych rodów pomorskich Żarnów i Naczmerów. Od r. 1738 właścicielem wsi był Gneomar von Natzmer, które­go wnuk — Wulf Henryk Natzmer sprzedał Objazdę Ban-demerom w r. 1780. We wsi spotkać można kilka starych chat szkieletowych i zagród czworobocznych ze stodołami bramnymi z r. 1800 oraz pierwszej połowy XIX wieku. Budynek nr 15 jest najstarszą budowlą bramną w powiecie — pochodzi z r. 1649. Istniejący kościół zbudowany został prawdopodobnie w r. 1606, a następnie przebudowany i rozbudowany w połowie XVIII wieku. Wewnątrz znajdują się dwa lichtarze z r. 1692 oraz dzwon z r. 1655. Obok kościoła — cmentarz, na którym są dwa żelazne krzyże nagrobne z r. 1857 oraz wiąz o obwodzie 4,60 m. W niewielkim parku podworskim — kilka oka­załych jodeł, stare cypryśniki nutkajskie, sosny, świerki, modrzewie, cisy, żywotniki zachodnie, choina kanadyjska, trój konarowy jawor, wiąz górski (400 cm obwodu), buki i inne. We wsi jest GRN, Wiejski Dom Kultury, biblioteka gromadzka, ośrodek zdrowia i sklepy. Osada ma dobre po­łączenie autobusowe ze Smołdzinem i Słupskiem.Z Objazdy trasa biegnie w kierunku północnym do wsiDĘBINA, mijając kolejno miejscowości Bałamątek i Za­myśle; po drodze widać po prawej jezioro Gardno oraz bia­łe połacie wydm. Pierwsza wzmianka o Dębinie odnotowana została w r. 1668. Pod koniec XVIII w. w Dębinie rezydował Gneomar Bandemer (wieś liczyła wówczas 17 domów). Przy wjeździe na dawny dziedziniec dworski leżą dwa głazy (koło młyńskie) oraz rośnie okazały dąb (o obwodzie 4,75 m). Są tu również chałupy szkieletowe z pierwszej połowy XIX wieku. Chałupa nr 5 z pierwszej połowy XIX w. jest ryglowa, wypełniona gliną, o dachu naczółkowo-dymnikowym, krytym strzechą.Po opuszczeniu Dębiny jedziemy wśród mieszanego lasu i po kilku kilometrach osiągamy miejscowośćROWY. Ta wielodrożna rybacka wieś położona jest na lewym brzegu rzeki Łupawy, u jej ujścia z jeziora Gardno do morza. (Restauracja, sklepy, kioski „Ruchu”, szkoła). Znaleziska archeologiczne dowodzą, że obecne miejsce wsi było zamieszkałe już w okresie przedhistorycznym. Pierw­sza wzmianka pisana o Rowach pochodzi z r. 1282. Port w Ro­wach wspomniany jest w notatce z 20 lipca 1390 r. wów­czas to rycerz Henryk Derby z Lancasteru, płynąc z Bo­stonu do Gdańska, zawinął jakoby do portu w Rowach; wlO lat potem został królem Anglii jako Henryk IV. (Przy­stań w Rowach była wielokrotnie miejscem zatrzymywania się statków różnych bander. Dowodem tego są m.in. groby licznych marynarzy: np. w r. 1717 na miejscowym cmen­tarzu pochowano czterech Szwedów, w r. 1776 — trzech Francuzów, w r. 1806 kilku Hiszpanów oraz kilku Holen­drów, Norwegów, a nawet dwóch Maurów). Szersza infor­macja o wsi pochodzi jednak dopiero z r. 1602, a dotyczy wydanego przez księżnę Ertmundę reskryptu normującego obowiązki tutejszego pastora. Według dokumentów w r. 1784 wieś zamieszkiwało 26 rodzin, które utrzymywały się z ry­bołówstwa. W Rowach dopiero w r. 1799 zaprzestano wy­głaszania kazań po kaszubsku. Do r. 1850 niedaleko jeziora Gardno stał stary kościół, prawdopodobnie z początków XIV wieku. Nowy kościół w stylu neoromańskim, sa­lowy, wybudowano z głazów polodowcowych w r. 1849.Kościół ten — jak głosi legenda — zbudowany został przez diabła, który zbierając kamienie z pobliskiej okolicy wrzucał część z nich dla ulżenia sobie do jeziora, w wy­niku czego powstała wyspa zwana kamienną. Diabeł — aby zostawić ślad po swej ciężkiej pracy, do której zmuszo­ny został przez mieszkańców Rowów — w południowej ścianie kościoła umieścił kamień osmolony piekielnym ogniem.We wsi spotkać można liczne stare chałupy szkie­letowe z dachami naczółkowo-dymnikowymi, krytymi13. Fragment plaży w okolicach Orzechowastrzechą. Chałupa nr 47, z około r. 1800, później przebudo­wana, ma na dachu łuk strychowy — tzw. wole oczko. W rejonie przystani rybackiej znajduje się charaktery­styczny składnik, zbudowany z przełamanej łodzi.We wsi działa rybacka spółdzielnia „Jesiotr”, dysponująca siedmioma łodziami motorowymi. Nowoczesne magazyny i dobrze zagospodarowane nabrzeże zapewniają rybakom odpowiednie warunki pracy. Rowy są znaną obecnie miej­scowością wczasowo-turystyczną z bardzo ładną plażą, wy­pożyczalnią sprzętu turystycznego, campingiem itp. W le­cie przez wieś przewija się 5 tys. turystów i wczasowiczów.Opodal Rowów leży godne uwagi jezioro Gardno (po­wierzchnia 25 km2, średnia głębokość 3 m, długość 6850 m, szerokość 4730 m). Jest to jezioro kryptodepresyjne — dno jego leży poniżej poziomu morza. Brzegi ma zarośnięte trzciną, podmokłe, zabagnione i torfiaste. Stanowi jedną z największych w Europie baz wiosennego i jesiennego wy­poczynku ptactwa przelotnego. W zimie przylatują tu rów­nież duże ilości ptaków północnych. Poza tym znajdują siętutaj miejsca lęgowe ptactwa osiadłego — wodnego i błot­nego.Po zakończeniu wycieczki wrócić można autobusem do Słupska (25 km) lub — po przenocowaniu — pieszym szla­kiem nadmorskim przez Dębinę-Poddębie-Poddąbki-Orze-chowo-Zapadłe do Ustki.

[Głosów:1    Średnia:4/5]

Comments

comments