ROZWÓJ EKONOMICZNY

Spalone, wyludnione wsie i miasta, zdewastowane gospodarstwa rolne i fabryki, sparaliżowany transport, ziemia orna leżąca odłogiem, zaminowane pola i łąki — oto obraz Pomorza Szczecińskiego w roku 1945. Ogrom­ny wysiłek narodu polskiego włożony po wyzwoleniu najpierw w odbudowę, a potem w tworzenie całkiem nowej struktury ekonomicznej spowodował, że w ciągu ćwierćwiecza, ta ciężko dotknięta wojną, a przedtem zawsze borykająca się z trudnościami gospodarczymi i zaniedbana przez Niemców prowincja, stała się w NRT — znak na określenie pojemności ładownej, tj. objętości użytecznej statku, przeznaczonej dla pasażerów ładunków, w tonach rejestrowych Polsce krainą nowoczesnej gospodarki, o potencjale produkcyjnym, który przekracza znacznie rozmiary i poziom sprzed wojny. Rozwój ekonomiczny wojewódz­twa szczecińskiego skorelowany był od początku z głównymi zadaniami, jakie nakreślone zostały plano­wo dla całej gospodarki narodowej. Przewidziane inwe­stycje miały na celu przeobrażenie Pomorza Szczeciń­skiego z obszaru rolniczego w ważny dla kraju rejon gospodarki morskiej i przemysłowej. Pod względem wielkości nakładów inwestycyjnych przypadającej na 1 mieszkańca województwo szczecińskie znajdowało się w ostatnich latach w czołówce województw, a w 1968 r. wysunęło się na pierwsze miejsce w kraju.Gospodarka morskaNajwiększym niewątpliwie osiągnięciem polskiej gos-spodarki morskiej było stworzenie od podstaw przodu­jącego w Polsce i na całym Bałtyku ośrodka żeglugi w Szczecinie. Port w Szczecinie, który należał zaraz po wojnie do najbardziej zniszczonych portów bałtyc­kich, został odbudowany w ciągu kilku pierwszych lat i już w 1950 r. przoduje w przeładunku towarów. Jego dalsza rozbudowa i modernizacja sprawiają, że Szczecin wraz ze Świnoujściem rokrocznie biją rekordy przeła­dunku i dotąd utrzymują zdobyty prymat na Bałtyku. W 1968 r. do portu szczecińskiego zawinęło 5700 statków łącznej pojemności ponad 5719 tys. NRT 1. Według bander najwięcej weszło statków Polski, NRF, Danii, NRD, ZSRR, Norwegii, Holandii, Szwecji i Finlandii. W obrotach towarowych zespołu portowego Szczecin— Świnoujście podstawę stanowią ładunki masowe, w tym na czoło wysuwa się węgiel i ruda żelaza, a następniezboże i drewno. Rok 1968 należał pod względem prze­ładunków do rekordowych w historii portu. Przełado­wano wtedy łącznie 13 855 tys. ton towarów. Położenie Szczecina nad żeglowną Odrą sprawia ponadto, że port szczeciński odgrywa również wielką rolę w żegludze śródlądowej, z której korzysta nasz kraj oraz NRD i Czechosłowacja.Dynamiczny rozwój portu szczecińskiego wiąże się z działalnością w Szczecinie „Polskiej Żeglugi Mor­skiej”. Jest to drugie co do wielkości przedsiębiorstwo żeglugowe w Polsce, po armatorze gdyńskim „Polskich Liniach Oceanicznych”. Obecnie pływa po morzach 128 statków szczecińskich o łącznej pojemności 556 tys. BRT ł.1 BRT znak na określenie całkowitej pojemności statku, tj. objętości wewnętrznych pomieszczeń, w tonach rejestro­wych.Utrzymują one regularną komunikację towarową i pa­sażerską na kilkunastu liniach, docierając do wielu por­tów Europy, Azji i Afryki. Warto jeszcze wspomnieć, że Szczecin i Świnoujście rozporządzają także specjalną flotą żeglugi przybrzeżnej, która spełnia coraz większą rolę w ruchu turystycznym.Ważnym ogniwem gospodarki morskiej województwa jest rybołówstwo. Przeżywa ono niebywały rozkwit, a rozwinęło się jako całkiem nowa dziedzina zupełnie od podstaw. Dziś szczecińscy rybacy łowią nie tylko na Bałtyku, lecz także na dalekich łowiskach Morza Pół­nocnego i Atlantyku, od akwenów afrykańskich, po grenlandzkie. Flota dalekomorska państwowych przed­siębiorstw połowowych „Gryf” w Szczecinie i „Odra” w Świnoujściu w 1968 r. rozporządzała 98 statkami, w tym 20 specjalnymi trawlerami-zamrażalniami. Poło­wy na dalekich morzach usprawniają w wysokim stop­niu dalekomorskie bazy rybackie. Ich zadaniem jest za­opatrywanie statków rybackich w sprzęt, żywność i od­bieranie od nich złowionej ryby. W ciągu-1968 r. ryba­cy szczecińscy złowili 123 tys. ton ryb.Duże znaczenie gospodarcze mają również szczeciń­skie spółdzielnie rybackie; najważniejsze z nich to: „Belona” w Dziwnowie, „Certa” w Szczecinie, „Kotwi­ca” w Międzyzdrojach i „Rega” w Mrzeżynie. Łowiska­mi dla spółdzielni rybackich są przybrzeżne wody Bał­tyku, Zalew Szczeciński, a w głębi lądu — liczne w wo­jewództwie jeziora. Wraz z rozwojem rybołówstwa roz­wija się coraz intensywniej przetwórstwo rybne. Głów­nym ośrodkiem przemysłu rybnego jest Świnoujście.PrzemysłW oparciu o własne bogactwa naturalne, poza pro­duktami morza, rolnictwa i leśnictwa, Ziemia Szczeciń­ska nie ma większych możliwości rozwoju przemysłu.Stąd też w przeszłości główną specjalizacją gospodarczą regionu był przetwórczy przemysł rybny i drzewny. Obecnie następują istotne zmiany rozwojowe przemysłu szczecińskiego i to zarówno jakościowe, jak ilościowe. Najwięcej przeobrażeń do struktury ekonomicznej wo­jewództwa wprowadza dynamiczny rozwój przemysłu stoczniowego, metalowego i chemicznego.Głównym ośrodkiem przemysłu stoczniowego jest Szczecin. Wybudowano tu już ponad 200 statków mor­skich dla floty polskiej i na eksport. Ponadto czynne są w Szczecinie stocznie remontowe, rzeczne i jachtowe; kutry rybackie remontuje się również w stoczni w Świnoujściu. Przemysł metalowy rozbudowuje się w kil­ku ośrodkach województwa. Najwięcej fabryk jest jednak w samym Szczecinie. Największym zakładem reprezen­tującym przemysł ciężki i jedynym tego rodzaju na Po­morzu jest Huta „Szczecin”. Dalsze fabryki przemysłu metalowego w Szczecinie to: fabryka dźwigów budow­lanych, fabryka sprzętu komunikacyjnego i fabryka kabli. Ponadto duże zakłady naprawcze taboru kolejo­wego znajdują się w Stargardzie, siatek drucianych — w Łobzie, opakowań blaszanych — w Goleniowie i śrub — w Dębnie.W przemyśle chemicznym czołową inwestycją bie­żącą jest znajdujący się w budowie wielki kombinat chemiczny w Policach (nawozy sztuczne). W Szczecinie pracuje duża wytwórnia włókien sztucznych, zbudowana po wojnie i należąca do najbardziej nowoczesnych za­kładów w kraju. Inne fabryki chemiczne w wojewódz­twie to papiernia, cementownia, wytwórnie nawozów fosforowych, kwasu siarkowego, gazów technicznych oraz zakłady suchej destylacji drewna i zakłady my­dlarskie.Duże znaczenie w województwie mają przemysły drze­wny i spożywczy, jako że oparte są na własnych surowcach i ich rozmieszczenie terytorialne jest dość równo­mierne. Przemysł drzewny reprezentują liczne tartaki, zakłady meblarskie i stolarnie. Największe wytwórnie mebli znajdują się w Szczecinie, Barlinku, Dębnie i Go­leniowie. W przemyśle przetwórczorolnym największy udział mają liczne na całym obszarze województwa mły­ny, płatkarnie, krochmalnie, gorzelnie, następnie cukro­wnie .drożdżownie, przetwórnie mięsa i fabryki prze­tworów owocowych.Wzrasta również w ostatnich latach potencjał pro­dukcyjny innych gałęzi przemysłu, a szczególnie prze­mysłu konfekcyjnego i włókienniczego. Czynne są fa­bryki kilimów i filcu oraz duże zakłady przemysłu odzieżowego w Szczecinie, Myśliborzu i Choszcznie. Ważną inwestycją bieżącego planu 5-letniego są zakłady dziewiarskie ,,Luxpol” w Stargardzie.Ogółem w przemyśle pracuje prawie 94 tys. osób, w tym najwięcej zatrudnionych jest w przemyśle środ­ków transportu, a dalej kolejno w przemyśle spożyw­czym, metalowym i maszynowym, drzewnym, odzieżo­wym i chemicznym.Wzrastające uprzemysłowienie Pomorza Szczecińskie­go nie umniejsza rangi szczecińskiego rolnictwa, jako najważniejszego dotąd dziahi gospodarczego woje­wództwa. Obszar użytków rolnych wynosił w 1968 r. w województwie 707 tys. ha, tj. prawie 56% jego całko­witej powierzchni. Na cele upraw polowych przeznaczo­nych było 529 tys. ha, a na użytki zielone — 172 tys. ha; pozostały niewielki areał stanowiły sady i uprawy specjalne. Łąki i pastwiska, stanowiące prawie czwartą część użytków rolnych województwa, są charaktery­styczną cechą struktury rolnictwa regionu. Wiąże się to z dużym rozprzestrzenieniem torfowisk na PomorzuSzczecińskim, które stanowią potencjalne tereny do wy­korzystania łąkarskiego. W skali Polski województwo szczecińskie zajmuje 3,6% przestrzeni kraju użytkowa­nej rolniczo.W strukturze własnościowej użytków rolnych woje­wództwa duży jest udział gospodarstw państwowych. Gospodarstwa państwowe, w liczbie 404, użytkują łącz­nie ponad 313 tys. ha gruntów. Duży udział sektora państwowego w produkcji rolnej stawia województwo szczecińskie wśród województw na drugim miejscu.Mimo ogromnych strat wojenych, rolnictwo szczeciń­skie na przestrzeni minionego 25-lecia odbudowało cał­kowicie swój potencjał gospodarczy i w wielu dziedzi­nach uzyskuje obecnie doskonałe i przodujące efekty produkcyjne. W produkcji roślinnej na czoło wysuwają się zboża, których łączny areał zasiewów stanowi 53,6% powierzchni; w przeszłości na polach dominowało żyto, obecnie współdominującym zbożem jest również przeni-ca. Na drugim miejscu wśród ziemiopłodów znajdują się rośliny pastewne — 15,6% powierzchni, a dalej ziemnia­ki — 15,4% powierzchni i rośliny przemysłowe — 10,5% powierzchni. Łącznie powierzchnia zasiewów 4 zbóż wy­nosiła w 1968 r. prawie 268 tys. ha. Żyto uprawiane jest mniej więcej równomiernie na całym obszarze wo­jewództwa, najmniej jednak w powiecie pyrzyckim, rejonie gleb najżyźniejszych. Tutaj oraz w powiatach: chojeńskim, gryfińskim i myśliborskim panuje na polach pszenica. Na podkreślenie zasługują plony roślin upraw­nych z hektara uzyskiwane przez rolnictwo szczecińskie, które przekraczają średnie krajowe i kwalifikują wo­jewództwo do grupy przodujących w Polsce. W 1968 r. plony 4 zbóż na ziemi szczecińskiej wynosiły 24,8 q ha, ziemniaków — 211,0 q/ha i buraków cukrowych — 349,0 q/ha. Osiągnięcia w produkcji roślinnej nie byłyby mo­żliwe bez unowocześnienia produkcji i otrzymania, szczegolnie w ostatnich latach, dużej pomocy ze strony pań­stwa w postaci maszyn, traktorów, nawozów i materia­łów budowlanych, a także dzięki wzrostowi kwalifiko­wanej kadry rolników w terenie.Dział hodowlany rolnictwa szczecińskiego, mimo rów­nie dynamicznego rozwoju, nie osiągnął na razie zapla­nowanej liczby zwierząt gospodarskich i ma wskaźniki niższe od przeciętnych krajowych. W 1968 r. pogłowie bydła wynosiło w województwie 336 tys. szt. trzody chlewnej — 373 tys. sztuk, owiec — 118 tys. sztuk. Na 100 ha użytków rolnych przypadało 47,5 szt. bydła (Polska55,3 szt.), a trzody chlewnej — 52,7 szt. (Polska — 70,3 szt.). Duże znaczenie dla wzrostu hodowli bydła w przyszłości będą miały przedsięwzięte na szeroką ska­lę melioracje torfowisk, a dla hodowli trzody chlewnejwielka inwestycja wchodząca do realizacji w Kołba-czu w postaci olbrzymiego kombinatu przemysłowego tuczu świń.W gospodarce leśnej znajduje się obecnie prawie 367 tys. ha powierzchni, co stanowi 28,8% ogól­nego obszaru województwa. Jest to lesistość, która prze­kracza przeciętną dla Polski, ale mimo wszystko nie osiągnęła jeszcze rozmiarów optymalnych dla regionu. Leśnicy szczecińscy włożyli dużo wysiłku w zrekonstru­owanie zdewastowanych przez wojnę drzewostanów i zwiększenie powierzchni leśnej. W okresie od 1960 r. do 1968 r. zalesiono 40 tys. ha powierzchni.Rozmieszczenie lasów w województwie nie jest rów­nomierne. Najbardziej lesiste są powiaty: choszczeński— 42,6%, goleniowski — 41,1%, chojeński — 38,0%, my-śliborski — 33,0%; najmniej lasów jest w pyrzyckim — 8,0% i gryfickim — 18,5%. Dominującą pozycję w szcze­cińskich lasach mają drzewostany iglaste, szczególnie bory sosnowe. Wśród drzewostanów liściastych przewa­żają buczyny i olszyny.Pod względem rozmiaru pozyskania drewna woje­wództwo szczecińskie znajduje się ostatnio na dziewią­tym miejscu w kraju. W roku 1967 szczecińskie lasy dostarczyły ogółem 1127 tys. m3 drewna, tj. 5,5% krajo­wej produkcji. Gospodarka leśna województwa cechuje się stosunkowo dobrą wydajnością. Na 100 ha powierz­chni leśnej pozyskuje się 262,8 m3 drewna (grubizny), podczas gdy przeciętna dla Polski wynosi 211 m3.Istotne znaczenie gospodarcze ma pozyskiwanie w szczecińskich lasach, oprócz drewna, licznych pro­duktów niedrzewnych i użytków ubocznych. Wojewódz­two szczecińskie należy do grupy przodujących woje­wództw szczególnie w pozyskiwaniu żywicy, nasion leś­nych, ślimaków winniczków (na eksport) i miodu, a w dalszej kolejności grzybów oraz jagód. Niepoślednią rolę odgrywa również odstrzał zwierząt łownych. Odłowy zwierzyny grubej wynoszą rocznie w województwie: około 300 sztuk jeleni, 1500 sztuk sarn i 1000 sztuk dzi­ków. Stawia to łowiectwo szczecińskie na mniej więcej 10 miejscu w Polsce.Przeważającą powierzchnię leśną województwa sta­nowią lasy państwowe, w tym 94,7% obszaru znajduje się pod zarządem Min. Leśnictwa i Przemysłu Drzew­nego, a 4,7% pod zarządem innych resortów, głównie ministerstw: Rolnictwa, Żeglugi i Gospodarki Komunal­nej. Lasy niepaństwowe (gromadzkie, spółdzielcze i chłopskie) zajmują łącznie bardzo niewielki obszar — 3350 ha, tj. 0,6% ogólnej powierzchni leśnej. Jest to struktura własnościowa wyróżniająca szczecińską gos­podarkę leśną od innych województw.TurystykaRuch turystyczny i wczasowy spełnia coraz większą rolę w życiu gospodarczym i społecznym województwa szczecińskiego. Piaszczyste nadbałtyckie plaże, pięknekrajobrazy, pełne uroku jeziora i lasy, atrakcyjne szlaki kajakowe oraz liczne pamiątki słowiańskiej przeszłości Pomorza Szczecińskiego ściągają doń co roku coraz większe rzesze ludzi z całej Polski, jak również z zagra­nicy. W Świnoujściu na Uznamie, które bije ostatnio rekordy frekwencji, napływ turystów i wczasowiczów osiągnął rocznie 500 tys. osób. Drugie popularne kąpie­lisko nadmorskie, Międzyzdroje, gościło w ciągu 1968 r. prawie 300 tys. osób. Ponad milion ludzi szukających wypoczynku i zdrowia przewinęło się w tym czasie przez liczne, rozmieszczone na całym obszarze woje­wództwa obozowiska, stacje turystyczne, domy wyciecz­kowe i wczasowe oraz stanice wodne. Od czasu podpisa­nia konwencji turystycznej w 1964 r. z NRD i z krajami skandynawskimi notuje się coraz większy napływ gości z zagranicy; w 1968 r. zarejestrowano na terenie woje­wództwa ponad 120 tys. osób. Po uruchomieniu połącze­nia promowego Ystad—Świnoujście szczególnie licznie przyjeżdżają zmotoryzowani turyści szwedzcy, którym polskie wybrzeże zastępuje z powodzeniem daleką i dro­gą Riwierę.Turystyka i ruch wczasowy wymaga jeszcze na Po­morzu Szczecińskim wielu usprawnień i inwestycji gos­podarczych, ale już teraz staje się dla niektórych rejo­nów województwa najważniejszą dziedziną życia gospo­darczego.

[Głosów:1    Średnia:3/5]

Comments

comments