WYCIECZKA WZGÓRZE LECHA

Spacer tą trasą rozpoczynamy w północnej części Wzgó­rza Lecha, przy schodach wiodących w dół na ul. Semina­ryjną Schodami schodzimy w dół i na ul. Seminaryjnej skręcamy w prawo. Stąd wysokość Wzgórza Lecha prezentuje się wcale okazale. Dalej, po lewej, mija­my dwa zabytkowe domy z przełomu XVIII i XIX w. Po dojściu do ul. Św. Wojciecha skręcamy w lewo. Po prawej widok na doli­nę rzeczki, oblewającej niegdyś Wzgórze Panieńskie i skar­pę z kościołem Franciszkanów. Po lewej mijamy niezbyt okazały dom dziecka, zbudowany w 1870 r. Po dojściu do ul. Św. Jana (vis-à-vis ul. św. Wojciecha dom z XIX w.) skręcamy w prawo.Z lewej położony jest duży budynek szpitalny. Do r. 1939 mieścił się w nim sztab 17 Dywizji Piechoty, wsławionej walkami w czasie bitwy nad Bzurą i obroną Warszawy. Dziś w budynku tym mieści się m.in. M u-zeum Archeologiczne. Utworzone w r. 1956, po­siada bardzo ciekawą ekspozycję obrazującą dzieje Gniezna i Ostrowa Lednickiego na tle Ziemi Gnieźnieńskiej w okre­sie powstania państwa polskiego. Znajduje się tu szereg interesujących eksponatów, m.in. rekonstrukcja wału gro­du na Górze Lecha z VIII w. z oryginalnego drewna po­chodzącego z wykopalisk, rekonstrukcja posadzki prero-mańskiej z katedry, gipsowy odlew drzwi gnieźnieńskich. Muzeum czynne jest we wtorki, czwartki, soboty w godz. 9—15, w środy i piątki w godz. 13—19, w niedziele w godz.10—14, w poniedziałek i dni poświąteczne jest zamknięte. Wstęp: dorośli 4,— zł, młodzież 2,— zł, wycieczki 1,— zł.Nieco powyżej ul. Św. Jana, po prawej, wznosi się naj­cenniejszy po katedrze zabytek Gniezna: kościół Św. Ja­na. Położony jest on na skraju dawnej osady Grzybo­wa Świętojańskiego (było bowiem i drugie Grzybowo — tzw. Panieńskie, należące do klarysek, położone bardziej na północ, w okolicach dzisiejszych ulic 22 Lipca i Bł. Jo­lanty). Grzybowo zamieszkałe było przez rzemieślników (m.in. garncarzy) i zagrodników; w końcu XVIII w. włą­czone zostało w obręb miasta Gniezna. Tutaj też, przy szla­ku wiodącym do Żnina i Bydgoszczy, powstał w pocz. XIII w. najstarszy szpital gnieźnieński. W 1232 r. Włady­sław Odonic powierzył go templariuszom, a w 11 lat póź­niej przeszedł w ręce bożogrobców z klasztoru w Miechowie k. Krakowa. Oficjalna nazwa tego zakonu brzmiała: Ka­nonicy regularni grobu chrystusowego. W Polsce nazy­wano zakonników także miechowitami (od miejsca pierw­szego klasztoru), a w Gnieźnie „krzyżakami” — od czer­wonego krzyża noszonego na białym płaszczu (choć z praw­dziwymi krzyżakami organizacyjnie nie mieli nic wspól­nego). Początkowo osiedlili się w Gnieźnie przy kościele Św. Krzyża, a dopiero po 1243 r. — otrzymawszy znacz­ne uposażenie w postaci kilkunastu wsi i jezior od Prze­myśla I i Bolesława Pobożnego oraz prawo patronatu nad szpitalem — zajęli obecne miejsce.Zachowany do dziś kościół Św. Jana posiada układ przestrzenny i zasadniczy masyw z 2 poł. XIV w. Starszą częścią jest prezbiterium, a wieżę dobudowano w XV w., w 1666 r. kryjąc ją barokowym hełmem. Dwu-etapowość budowy (etap 1: prezbiterium, etap 2: nawa) nasuwa analogie do budowy katedry. Także pewne elemen­ty sklepienia: zworniki, wsporniki, posiadają ornamenta­cję pokrewną katedrze. Nie wykluczone jest, że działało tutaj to samo grono rzemieślników co przy katedrze (żar­tem: może po godzinach normalnej pracy, w ramach prac dorywczych, dziś tak w budownictwie popularnych…). Nie­co później zbudowane zostały zabudowania klasztorne.W XVII w. dokonano gruntownej restauracji kościoła, za­krywając tynkiem m.in. polichromię. Po kasacie zakonu w 1821 r. kościół czasowo był użytkowany przez prote­stantów. W czasie prac konserwatorskich w latach 1916— 1920 odsłonięto unikalną polichromię, pochodzącą z 3 ćwierci XIV w. Kościół jest budowlą jednonawową, z węż­szym prezbiterium, murowanym z cegły o układzie pol­skim. Nad wejściem umieszczony jest podwójny krzyż, po­dobny do maltańskiego, godło bożogrobców. Wnętrze na­kryte jest gotyckim sklepieniem krzyżowo-żebrowym *. Żebra, zworniki, wsporniki, wykonane ze sztucznego ka­mienia, posiadają bogatą ornamentację. W zwornikach her­by (m.in. bożogrobców), we wspornikach — maski ludz­kie i symboliczne sceny uosabiające cnoty i grzechy głów­ne, m.in. pelikan karmiący pisklęta z własnej piersi krwią (miłość ofiarna), lis wygłaszający gęsiom wzniosłe zapewne kazanie (wyzysk łatwowiernych), wielbłądy (pycha), koty (obżarstwo). Na żebrach bogata dekoracja roślinna. Naj­większą jednak atrakcją jest gotycka polichromia prez­biterium al secco (malowanie na suchym podkładzie barw­nikami zmieszanymi w wodzie) na cienkiej pobiale wapien­nej, spod której przebijają starannie ułożone warstwy cegieł. Na polach sklepiennych przedstawione jest 17 głów kró­lów i proroków Starego Testamentu i jedna głowa kobie­ca. Na ścianach rozmieszczone w dwóch kondygnacjach sceny z życia Chrystusa, NPM, św. Jana Chrzciciela i fi­gury świętych. Budzą one podziw świetnym rysunkiem i realistycznym oddaniem całości. Mimo ostatnich zabiegów konserwatorskich z wolna tracą one koloryt i niektóre szczegóły zacierają się. Na południowej ścianie zewnętrznej nawy i prezbiterium liczne dołki wiercone w cegle nie­wiadomego pochodzenia (patrz — kościół w Kłecku). Kol­berg tak tłumaczy ich pochodzenie:Lecz i „rzeczywistość” podaną przez Kolberga należy w tym wypadku włożyć między legendy. Do kościoła przy­legają zabudowania klasztorne, niegdyś gotyc­kie, przebudowane w baroku, posiadające fragmenty sta­rej stolarki i stare sklepienia. Obecnie mieści się w nich szkoła podstawowa, specjalna. Klucze od kościoła (poza przedpołudniami świątecznymi zamkniętego) otrzymać moż­na u OO. Franciszkanów lub w Domu Dziecka po przeciw­nej stronie ul. Grzybowo.Po zejściu ze wzgórza zwanego niegdyś Górą Krzyżacką (jednego z siedmiu na których wg legendy zbudowano Gniezno) dochodzimy do ul. Grzybowo, noszącej nazwę dawnej osady, i skręcamy w prawo. Niegdyś w sąsiedztwie tego miejsca stała karczma Piotra Kozła, zwana „Pieśnia­rek”, o ekscesach w której kroniki pod rokiem 1495 przeka­zały następującą wzmiankę:Ulicą Grzybową idziemy pod górę. W najniżej poło­żonym punkcie ulicy znajdował się niegdyś most na stru­dze zasilającej fosy miejskie. Widoczna po prawej wyso­ka skarpa zaznacza przebieg średniowiecznych obwa­rowań miejskich. Dochodzimy do ul. Dąbrówki i skręca­my w prawo. Na wysokości domu nr 46 wznosiła się jedna z trzech bram miejskich, zwana Toruńską, rozebrana w końcu XVIII w. Kolberg O., Dzieła wszystkie. T. 11, Wlk. Księstwo Po­znańskie. Reedycja. Warszawa 1963, str. 218.Nieco dalej skręcamy w prawo w ul. Franciszkańską i do­chodzimy do kompleksu kościoła Franciszkań­skiego. Zbudowany on został poza północną linią za-budowy rynku po r. 1270, z fundacji Bolesława Pobożnego i jego żony bł. Jolanty. W końcu XIII w. zbudowano przy­legający doń kościół Klarysek. Po pożarze w 1613 r. na­stąpiła przebudowa kościoła. Był on przebudowany także w XVIII i XIX i XX w. tak, że stracił wiele cech stylo­wych. W czasie insurekcji kościuszkowskiej insurgenci więzili w tym kościele urzędników pruskich, trzymając w kościele Klarysek pod strażą ich żony. Podczas kampanii napoleońskiej w kościele znajdował się lazaret. Oglądana dziś budowla składa się właściwie z dwóch kościołów: na­wa główna to kościół Franciszkanów, nawa boczna i wieża to d. kościół Klarysek, od 1930 r. połączone w jedną ca­łość. Do nawy głównej przylega kaplica dobudowana w XVIII w. Z tego samego czasu pochodzi fasada frontowa. Z XIII w. pochodzą mury, wieża i sklepienie prezbiterium (krzyżowe, w jednym ze zworników orzeł polski). W nawie bocznej sklepienie kolebkowo-krzyżowe z 1614 r., nato­miast krzyżowe sklepienie nawy głównej wykonano jako pseudogotyckie w latach 1930—1932. Wyposażenie wnętrza: ołtarz główny, boczne, stalle, ławki pochodzą w większości z XVIII w. i wykonane zostały w stylu barokowym. W oł­tarzu głównym ładny obraz Madonny z XVII w. W nawie bocznej (niegdyś dwukondygnacyjnej) nowy ołtarz z 1954 r., a w nim relikwiarz bł. Jolanty (zm. 1279) wykonany w 1892 r. według proj. S. Odrzywolskiego. Na ścianach naw obrazy z XVII i XVIII w. Od wschodu do kościoła przylegają barokowe zabudowania klasztoru, wzniesione zapewne na fundamentach gotyckich w XVII w., z wiry-darzem pośrodku.Przechodząc od kościoła na rynek z prawej widoczne są budynki więzienia i sądu stojące na miejscu dawnego klasztoru klarysek rozebranego po 1837 r. W sądzie gnieź­nieńskim odbył się proces rodziców dzieci biorących udział w sławnym strajku szkolnym we Wrześni w r. 1901.Dawny rynek obecnie nosi nazwę pl. Bohaterów Stalin­gradu. Niegdyś zajmował on najwyższą część wzgórza zwa­nego Wzgórzem Panieńskim (tak zwanego od klasztoru panien klarysek). Na wzgórzu tym (swego czasu wyższym o ok. 5 m) zbiegały się drogi handlowe z Pomorza, Kru­szwicy, Giecza, Poznania i Kłecka. Tu też powstała w okre­sie wpływów rzymskich osada targowa. Rozwijała się in­tensywnie od VIII w. (równolegle z grodem na Wzgórzu Lecha) jako miasto, które ok. r. 1239 otrzymało prawa miejskie. Centrum stanowił rynek, mniejszy od obecnego, bardziej’ wydłużony i mniej regularny. Wybiegały z niego tylko 3 ulice: Tumska (zakończona Bramą Poznańską), Dą­brówki, zamknięta od wschodu Bramą Toruńską, i Młodej Gwardii (dawniej Fama), kończąca się Bramą Pyzdrską zwaną później Warszawską. Pośrodku rynku wznosił się ratusz miejski (z zegarem), sukiennice, waga miejska oraz. jatki rzeźnicze i łaźnia. Wszystkie te budynki, wraz z ca­łym prawie starym miastem spłonęły w czasie wielkiego pożaru w 1819 r.Przeprowadzona w r. 1820 regulacja sieci ulicznej zmie­niła znacznie urbanistykę starego miasta, przesuwając m.in. pierzeje wschodnią, północną i zachodnią. W nie zmienionej postaci pozostała pierzeja południowa, gdzie (na nar. ul. Kaszarskiej) stoi m.in. ocalały w czasie po­żaru dom nr 7, kilkakrotnie jednak przebudowywany. Większość domów przy rynku pochodzi z okresu odbudowy miasta w 1 poł. XIX w. Uwagę zwracają m.in. dom nr 3, stojący opodal wylotu ul. Młodej Gwardii, z ryzali­tem wspartym na dwóch kolumienkach, dom nr 11 (pie­rzeja zachodnia) z balkonem wspartym na przyporach z maszkarami. Przechodzimy przez plac wzdłuż pierzei zachodniej i południowej do ul. Młodej Gwardii. Przy ulicy Tumskiej (ładny przez nią widok na katedrę) zachowało się kilka zabytkowych domów z 1 poł. XIX w., po części ozdobionych charakterystycznymi fryzami. W przeszłości (do pożaru w 1819 r.) przebieg ulicy Tumskiej był nieco inny, a w miejscu obecnego domu nr 14 znajdowała się Brama Poznańska. Za bramą tą znajdowała się fosa, od­dzielająca miasto średniowieczne od katedry.Ul. Młodej Gwardii dochodzimy do kościoła far-nego* Św. Trójcy położonego na południowym krań­cu średniowiecznego miasta. Fundowany on był zapewne już w XII w. Obecny wzniesiono w latach 1420—1430 sta­raniem Mikołaja Grossmana, proboszcza z Waliszewa. Po pożarze w 1613 r. został odbudowany, a w wiekach na­stępnych kilkakrotnie był restaurowany. Dziś na zewnątrz prezentuje się jako budowla późnogotycka, murowana z cegły o układzie polskim. Od północy przylega m.in. wie­ża nakryta barokowym hełmem z 1687 r. z podwójną la­tarnią, od południa — kaplica Bractwa Literackiego. W wieżę wmurowane są 3 kafle z ornamentem renesanso­wym. Nietynkowane mury, szkarpy, ostrołukowe okna świadczą o gotyckiej metryce budowli. Natomiast szczyt fasady frontowej jest barokowy. Barokowe są także skle­pienia wnętrza: w prezbiterium kolebkowo-krzyżowe z XVII w., w nawie żaglaste z XVIII w. Polichromia jest nowa, z lat 1955—1956, dzieło S. Poznańskiego. Z wypo­sażenia wnętrza wymienić należy: późnobarokowe i kla-sycystyczne ołtarze boczne ze starymi obrazami i rzeźba­mi, późnobarokową ambonę z ok. 1787 w kształcie łodzi, z postaciami apostołów, późnorenesansową chrzcielnicę z piaskowca i marmuru, nakrytą trybowaną pokrywą z bla­chy miedzianej (poł. XVII w.), krucyfiks z 1622 r. (pod chó­rem). Z prawej strony do nawy przylega kaplica Literacka, gdzie w ołtarzu z XVIII w. znajduje się cenny obraz * Koronacji NPM z warsztatu wielkopolskiego z pocz. XVII w. Nazwa kaplicy pochodzi od Bractwa Literackiego, zatwier­dzonego w 1594 r. Stawiało sobie ono za cel m.in. szerzenie nauki czytania i pisania. Według legendy statut bractwa nakładał na członków stowarzyszenia obowiązek nauczenia sztuki czytania i pisania rocznie 3 mężczyzn lub 1 kobiety.Dziedziniec kościelny otoczony jest ceglanym murem, który od strony południowej stanowił jednocześnie mur miejski. Ocalałe przy kościele Św. Trójcy fragmenty muru od strony ul. Stromej stanowią jedyne zachowane w Gnieź­nie relikty fortyfikacji miejskich. U wylotu ul. Stromej na ul. Warszawską stała do 1787 r. brama miej­ska zwana Pyzdrską, a potem Warszawską. Dom nr 2 przy ul. Warszawskiej stoi na miejscu domku przymurne-go, zamieszkałego niegdyś przez kata miejskiego. Gniezno należało do nielicznych miast w Wielkopolsce mających tzw. prawo miecza i własnego kata. Kat wypożyczany był często do innych miast i przynosił tymi „gościnnymi wy­stępami” miastu dodatkowy dochód. Np. w 1703 r. kat jeździł do Sławna, Wielatowa, Powidza, Ruchocinka, „do pewnego szlachcica” i in., przynosząc zysk 24 złp (stawka za jednorazową usługę wynosiła 3 złp). Jeden z katów obok zawodu podstawowego otrzymał prawo do palenia gorzał­ki i warzenia piwa.

[Głosów:1    Średnia:4/5]

Comments

comments